Przejdź do treści
Z Grodu Kingi
Przejdź do stopki

> Świt wielkiej nadziei <

Treść


.
“ŚWIT WIELKIEJ NADZIEI”
.
Wielkanoc. Słońce wcześniej wysuwa się zza chmur, drzewa pękają życiem, a nad ziemią pachnącą wiosną wnet popłynie melodia rezurekcyjnych dzwonów, by przypominały światu dobrą Nowinę, która narodziła się przed wiekami, gdy Jan stanął nad pustym grobem i przypomniał sobie słowa Jezusa: “Jeżeli ziarno nie obumrze, nie będzie owocu. Człowiek jest jak ziarno. Śmierć człowieka rodzi życie i jest jak obumieranie ziarna”.
“Już się gwiezdne poniszczyły zamiecie,
Cień się chwieni poróżniony z mogiłą,
Coś innego stać się pragnie na świecie,
Coś innego, niż to wszystko, co było.”
- Gdy ziarno obumarło, w Wieczerniku ukazał się Nowy Człowiek. Był On tym samym, niepowtarzalnym, najcenniejszym Jezusem. Był On jednak Nowy przez to, że zdołał opanować moce ciała i moce materii. Coś innego zapragnęło się dziać na świecie i oto się stało. Zza palestyńskich wzgórz, podczas jednego ze świtów, wyłoniła się Wielka Nadzieja Jana - i nasza Nadzieja. Stoi Człowiek poróżniony z mogiłą. Kto nie miłuje trwa w śmierci, ale kto miłuje - żyje. Pisze o tym także papież Benedykt XVI w Encyklice o nadziei chrześcijańskiej (Spe salvi), która oparta na wierze i w niej zakorzeniona sens nadaje życiu.
Niech je umacnia światłość poranka wielkanocnego i promieniuje na każdy dzień. Niech to będą dni pełne łask Bożych, radości, pokoju i wiary w zwycięstwo dobra na świecie.
Niech ono rośnie zwłaszcza w naszej Ojczyźnie i w nas pod opieką Matki Najświętszej, w promieniach łaski i błogosławieństwa Chrystusa Zmartwychwstałego
- życzy - słowami Wielkiego Papieża.
KM
47016