Przejdź do treści
Z Grodu Kingi
Przejdź do stopki

Czytelnicy piszą

Treść


.

.
Nasze latorośle w kościele!!!
 
Czwórka wprowadzonych do kościoła dzieci w wieku przedszkolnym, bacznie obserwuje rodziców i siebie nawzajem, aby godnie zachować się w świątyni. Klękają na obydwa kolana, czynią znak krzyża i zajmują miejsca w pobliżu ołtarza. Obecność księży i ministrantów mobilizuje je do czynnego udziału w modlitwie i śpiewie, na miarę ich możliwości. Chętnie składają datki na tacę. Drobne uchybienia są poprawiane przez czuwających rodziców.
 
3-latka na kolanach mamy potrafi uczestniczyć w koncercie w kościele, paluszkami wybijając rytm wykonywanych utworów muzycznych.
 
Tatuś siedzący przed ołtarzem w czasie głoszonego kazania nie może sobie poradzić z bijącymi się i kopiącymi w stalle 3-letnią córką i 5-letnim synem.
 
Uczestnicząc w czasie Podniesienia mam klęka na obydwa kolana, tata na jedno kolano, a w środku na krzesle siedzi ich 9-letnia córeczka, zabawia się własną dekoracją - szalikiem na szyi.
 
Już po czytaniu Ewangelii, do pełnego wiernych przedsionka kościoła, elegancka mama wprowadza dwoje małych dzieci. Nie korzysta z zaproszenia kapłana, aby wejść do wnętrza kościoła z pociechami. Dla tej mamy i jej dzieci msza kończy się niemal po Podniesieniu.
 
Zdrowy, wyrośnięty, zadbany 4-latek z purpurową od złości buzią pięścią okłada po plecach babcię. która zabrania mu biegać po kościele. Obok niego rozmodlona mama w stanie błogosławionym, nie upomina synka.
 
Anielskiej urody 5-latek wykrzywia się, robi miny, wystawia język, biega i skacze po stopniach bocznego ołtarza. W tych „popisach” stara się go poskromić 12-letnia siostra. Ich młodzi rodzice, jak zaczarowani w bezruchu, w ogóle nie interesują się dziećmi. Z kartek, na których wierni piszą podziękowania i prośby, chłopiec robi sobie kulki i wrzuca je do skrzynki! Rozbawiony ojciec nie reaguje nawet na zwróconą mu uwagę o zachowaniu syna.
 
Czy dopiero w wieku 50 lat i więcej poprawia się nam wzrok?
 
Obserwatorzy - wierni
50582