Przejdź do treści
Z Grodu Kingi
Przejdź do stopki

Koło Grodzkie PTTK - Zima im niestraszna

Treść


.
Zima im niestraszna
 
    Przez jednych znienawidzona, przez innych ukochana i wyczekiwana... Zima. Mimo, że tej astronomicznej został jeszcze niecały miesiąc, to ta rzeczywista pojawiła się dopiero na koniec ferii zimowych. Świeżo spadły śnieg i mróz potrafią nawet nieciekawe widoki zamienić w bajkową scenerię.
    Koło Grodzkie PTTK Oddział „Beskid” w Nowym Sączu przez cały rok organizuje, cieszące się ogromną popularnością wycieczki dla swych członków, mieszkańców regionu i nie tylko - 25 lutego byli z nami również mieszkańcy Krosna i Krakowa.
Mimo siarczystego mrozu tylko pojedyncze osoby zrezygnowały z udziału w wycieczce w Małe Pieniny i prawie pełny autobus wyruszył z Nowego Sącza do Szlachtowej. Jak to ktoś kiedyś powiedział: „nie ma złej pogody, są tylko niewłaściwie przygotowani turyści”.
.

.
Małe Pieniny to widokowa, najwyższa część Pienińskiego Pasa Skałkowego, to tutaj znajduje się Wysoka (1050 m.) - najwyższy szczyt Pienin, słynny Wąwóz Homole czy Rezerwat Biała Woda.
   Uczestnicy wyruszyli ze Szlachtowej żółtym szlakiem prowadzącym do grzbietu Małych Pienin, następnie wspięli się w kopnym śniegu na słynący z widoków Wysoki Wierch (899 m.). Mróz połączony z przenikliwym wiatrem sprawiły, że zbyt wielu chętnych na dłuższe podziwianie widoków nie było, za to decyzja przewodnika, by zejść z niebieskiego szlaku i ogrzać się w schronisku „Pod Durbaszką”, została entuzjastycznie przyjęta przez wszystkich. Ciepła kawa i herbata pozwoliły nam naładować akumulatory przed szturmem na Wysoką. Tutaj nieodzowne były raczki, jako że podejście pod szczyt było wyślizgane i miejscami zalodzone (podejście jak podejście, gorzej z zejściem!), a i początkowy odcinek zielonego szlaku do Jaworek jest znany ze stromizny i zejście nim gdy jest ślisko bywa „atrakcyjne”. Daliśmy jednak radę i nieco zmarznięci ale niezwykle zadowoleni dotarliśmy do Jaworek. Akumulatory zostały naładowane na następny tydzień! Łatwiej nam będzie przetrwać kolejne dni w pracy i w wirze codziennych obowiązków.
Włodzimierz Godek
 
46140