Przejdź do treści
Z Grodu Kingi
Przejdź do stopki

Kochane Dzieci

Treść


.

Znowu się kończy jakiś etap w naszym życiu. Już tylko parę dni dzieli nas od Nowego 2007 roku. Kiedy się coś kończy to trzeba to koniecznie podkreślić i podsumować, zastanowić się nad tym, jak wykorzystaliśmy ten dar czasu, który liczył 365 dni. Czy był to czas, w którym lepiej poznaliśmy Pana Boga, otaczający nas świat, staliśmy się mądrzejsi wykorzystując nasze zdolności, które też są wielkim darem od Boga. Czy kończący się rok zbliżył nas do Pana Boga i drugiego człowieka? Ile było w nim dni, z których jesteśmy bardzo dumni, a ile takich, których się wstydzimy i chcielibyśmy je jak najprędzej wykreślić z naszej pamięci?
Kochane Dzieci, spróbujcie tak szczerze odpowiedzieć na wyżej postawione pytania. Rozpoczynający się Nowy Rok jest również okazją, aby zastanowić się, co tak naprawdę jest ważne w życiu człowieka, o co trzeba się troszczyć i zabiegać. W życzeniach, które składamy sobie z okazji Nowego Roku, życzymy, aby był to rok szczęśliwy. Chciałabym dzisiaj razem z Wami zastanowić się nad tym, kiedy człowiek jest szczęśliwy. Myślę, że kiedy z uwagą przeczytacie dedykowane Wam opowiadanie będziecie wiedzieć, co człowiekowi daje prawdziwe szczęście i co w życiu jest najważniejsze.

.
“Pewna kobieta podlewała rośliny w swoim ogrodzie, kiedy zobaczyła trzech staruszków, z wypisanymi na twarzy latami doświadczeń, którzy stali naprzeciw jej ogrodu. Ona nie znała ich, więc powiedziała:
- Nie wydaje mi się, abym was znała, ale musicie być głodni. Wejdźcie, proszę, do domu i zjedzcie coś.
Oni odpowiedzieli:
- Nie ma w domu męża?
- Nie, odpoczywa, nie ma go w domu.
- W takim razie nie możemy wejść - odpowiedzieli.
Przed zmierzchem, kiedy mąż wrócił do domu, kobieta opowiedziała mu to, co się zdarzyło.
- A więc, skoro wróciłem, zatem poproś ich teraz, aby weszli.
Kobieta wyszła, aby zaprosić trzech mężczyzn do domu.
- Nie możemy wejść wszyscy do domu - wyjaśnili staruszkowie.
- Dlaczego? - chciała się dowiedzieć kobieta.
Jeden z mężczyzn wskazał na pierwszego ze swoich przyjaciół i wyjaśnił:
- On ma na imię “Dostatek”. Następnie wskazał drugiego
- On ma na imię “Sukces”, a ja mam na imię “Miłość”. Teraz wróć i zdecyduj razem z Twoim mężem, którego z nas zaprosicie do waszego domu.
Kobieta weszła do domu i opowiedziała swojemu mężowi wszystko, co powiedzieli jej trzej mężczyźni. Ten się ucieszył :
- Jak pięknie! - Zaprosimy Dostatek, aby wszedł i wypełnił nasz dom!!! Jego żona nie zgadzała się i spytała:
- Mój drogi, dlaczego nie mielibyśmy zaprosić Sukcesu? Ich córka słuchała tej rozmowy i weszła im w słowo:
- Nie byłoby lepiej, gdybyśmy pozwolili wejść Miłości? W ten sposób nasza rodzina byłaby pełna miłości.
- Posłuchajmy rady naszej córki, powiedział mąż do żony. Pójdź i zaproś Miłość, niech będzie naszym gościem. Żona wyszła i spytała:
- Który z Was to Miłość? Niech wejdzie, proszę i będzie naszym gościem.
Miłość usiadła na wózku i ruszyła w kierunku domu. Także dwaj pozostali podnieśli się i ruszyli za nią. Trochę zdziwiona kobieta pyta Dostatek i Sukces, zaprosiłam tylko Miłość, dlaczego idziecie także wy? Oni odpowiedzieli razem:
- Jeżeli zaprosiłabyś Dostatek lub Sukces, pozostali dwaj zostaliby na zewnątrz, ale zaprosiłaś Miłość, a tam gdzie idzie ona, idziemy i my.
- Tam, gdzie jest Miłość, jest też Dostatek i Sukces."

.
Kochane Dzieci, życzę aby w Waszych domach zawsze była obecna miłość, bo wówczas wszystko w nim będzie obecne i szczęście, i radość, i sukces, i dostatek. Pragnę Was zachęcić, abyście w ciągu tego nadchodzącego roku często czytały i rozważały Pismo Święte, bo jest to księga, która jest historią miłości Boga do człowieka, to z niej możemy nauczyć się prawdziwej miłości i sprawić, aby miłość była zawsze obecna w naszych rodzinach.
s.Wiktoriana
47017