Przejdź do treści
Z Grodu Kingi
Przejdź do stopki

Byliśmy w Egerze

Treść


.
13 - 15 kwietnia 2007r.
BYLIŚMY W EGERZE
.
Uroczyste przekazanie, wyrzeźbionej w soli figury św.Kingi, do franciszkańskiego kościoła św.Antoniego Padewskiego w węgierskim Egerze, było wspólnym przedsięwzięciem Kopalni Soli w Wieliczce, Diecezjalnego Centrum Pielgrzymowania im.Jana Pawła II oraz Stowarzyszenia Czcicieli św.Kingi “Kochać i służyć” w Nowym Sączu.
Nie dziwi ten fakt, gdy pamiętamy o tym, iż Święta patronująca naszemu miastu i całej Ziemi Sądeckiej, a także górnikom kopalń soli, była węgierską księżniczką - córką Króla Beli IV i jego żony Marii Laskaris. Wprawdzie od jej śmierci minęło ponad siedem wieków, ale jej kult wciąż się rozwija i rozkwita.
Wśród pielgrzymujących na Węgry duchowo był obecny nasz umiłowany sługa Boży Jan Paweł II, który właśnie w Starym Sączu wyniósł Kingę do chwały ołtarzy. Wdzięczni za ten fakt wieliccy górnicy solni, odczytujący go jako wielką łaskę i zaszczyt, postawili w znajdującej się 100 metrów pod ziemią kopalnianej kaplicy św.Kingi, pomnik papieża Polaka jako dar wdzięczności za Jej kanonizację.
.
A jak doszło do tego wydarzenia? Skąd wziął się pomysł i inicjatywa?
Wszystko miało początek na starosądeckich błoniach. W dniu 16 czerwca 1999 r. na placu kanonizacyjnym w Starym Sączu spotkali się o.Paweł Cebula - franciszkanin posługujący na Węgrzech i przewodniczący Stowarzyszenia Czcicieli św.Kingi Mieczysław Witowski. Od tamtej pory corocznie pielgrzymują jej śladami na Węgry.
W 2001 r. z inicjatywy Stowarzyszenia poproszono wielickich górników o wykonanie figury i podarowanie jej do kościoła pod wezwaniem św.Antoniego Padewskiego w Egerze, w którym posługują polscy franciszkanie. To tutaj w bocznym ołtarzu znajdują się relikwie św.Kingi, bł.Jolanty i św.Jadwigi - córek narodu węgierskiego, związanych z Polską.

Koncelebranci Mszy św. w kościele św.Antoniego Padewskiego

Prośba została pozytywnie przyjęta przez Dyrektora Kopalni Soli Wieliczka. W dniu 14 marca 2002 r. w Egerze nastąpiło pierwsze spotkanie robocze dotyczące powstania rzeźby, na którym obecni byli: o.Paweł Cebula, ówczesny gospodarz egerskiego kościoła, dyrektor Kopalni Soli Wieliczka Zdzisław Zarembski, Stanisław Anioł - rzeźbiarz kopalni, Adam Gawlik - przewodniczący NSZZ “Solidarność” Kopalni oraz Mieczysław Witowski - pomysłodawca projektu.
W lipcu 2006 r. podjęto definitywnie decyzję o realizacji przekazania figury solnej św.Kingi Węgrom.
Z początkiem stycznia 2007 r. nastąpiło ostatnie spotkanie w Egerze finalizujące projekt. W spotkaniu uczestniczyli: ks.Tadeusz Sajdak - dyrektor Diecezjalnego Centrum Pielgrzymowania w Starym Sączu, p.Adam Gawlik z Kopalni Soli Wieliczka - wielki orędownik tej inicjatywy, Mieczysław Witowski, o.gwardianin Artur Prenkiewicz OFM Conv - obecny gospodarz kościoła w Egerze oraz niżej podpisana, reprezentująca redakcję czasopisma “Z Grodu Kingi”. Na spotkaniu został ustalony ostateczny termin uroczystości na sobotę 14 kwietnia 2007r.
W dniu 2 kwietnia 2007r. Mieczysław Witowski odebrał figurę z rąk jej wykonawcy, rzeźbiarza Stanisława Anioła. Została ona przewieziona do Starego Sącza. Na dziedzińcu klasztoru sióstr klarysek, w dniu drugiej rocznicy śmierci sługi Bożego Jana Pawła II, została ona pobłogosławiona przez ordynariusza diecezji tarnowskiej ks.bpa.Wiktora Skworca, a następnie umieszczona przez matkę ksieni Teresę Izworską w celi św. Kingi w klasztorze.
W następnym dniu figura trafiła do mistrza stolarskiego p.Franciszka Cabaka z Nawojowej ,który wykonał dla niej podstawę z drewna a p.Zygmunt Baran, również z Nawojowej, wykonał specjalną obudowę ze szkła.
W Wielki Piątek Mieczysław Witowski wraz z synem Grzegorzem przewieźli figurę św.Kingi do Egeru, gdzie została umieszczona w bocznym ołtarzu kościoła św.Antoniego.
Ogromna życzliwość ludzi sprawiła, iż starannie zaplanowana uroczystość miała niezwykle podniosły charakter. Dzięki zainteresowaniu tym wydarzeniem węgierskiej telewizji i prasy, wiele osób dowiedziało się o naszej czci dla Ziem Sądeckich Pani i mimo, że z dala od Starego Sącza, przekazanie Węgrom figury ich rodaczki trwale wpisało się w obchody 750-lecia lokacji naszego miasta. To przecież przez działalność św.Kingi Jej Gród i jego historia stały się znane na całym świecie i umocniły więzi łączące nas z Węgrami.

Stanisław Anioł, bp Katona Istvan, abp Juliusz Janusz i br.Huszka Gyuri
przy bocznym ołtarzu z figurą św.Kingi
.
Do uczestniczenia w tym historycznym fakcie zaproszenie przyjęli: nuncjusz apostolski na Węgrzech abp.Juliusz Janusz, biskup pomocniczy diecezji w Egerze - Katona István, ambasador Rzeczpospolitej Polskiej w Budapeszcie p.Joanna Stempieńska i pierwsza sekretarz ambasady, a także burmistrz miasta Eger - Habis László i wiceburmistrz - Szeleczky János.
Z Wieliczki licznie przybyli czciciele Świętej Patronki: kapelan kopalni, franciszkanin o.Ludwik Kurowski, górnicy kopalni soli z jej dyrektorem Zdzisławem Zarembskim i przewodniczącym NSZZ “Solidarność” Adamem Gawlikiem na czele oraz starosta powiatu wielickiego Jacek Juszkiewicz.
Nie zabrakło oczywiście twórcy figury, rzeźbiarza Stanisława Anioła.
Ze Starego i Nowego Sącza oraz z Wieliczki pojechały do Egeru trzy autokary uczestników, pilotowane przez inicjatora tego przedsięwzięcia - Mieczysława Witowskiego, Stanisława Leśniaka i Mariana Barana, pod duchowym przewodnictwem ks.Tadeusza Sajdaka. Byli wśród nas członkowie Chóru Parafii św.Elżbiety i starosądeckiej Młodzieżowej Orkiestry Dętej pod dyrekcją p.Stanisława Dąbrowskiego. To dzięki ich obecności chwała św.Kingi “rozbrzmiewała z ogromną siłą”, a ich występ na placu Dobo, po uroczystej Mszy św. odprawionej u franciszkanów, był imponujący i wzbudził zainteresowanie mieszkańców Egeru.
Podczas Mszy św. sprawowanej przez sześciu księży, pod przewodnictwem abpa Juliusza Janusza, z udziałem ks.bpa Katona István, o.Ludwika Kurowskiego, o.werbistów z Budapesztu: Adama Wołowicza i Tomasza Bojarskiego - homilię wygłosił ks.Tadeusz Sajdak podkreślając moc duchowej nauki wypływającej ze świadectwa życia św.Kingi, realizującej w swym ziemskim pielgrzymowaniu franciszkańskie ideały. “Dlatego tutaj razem z braćmi Węgrami chcemy przypatrywać się Jej drodze do świętości, aby łatwiej zrozumieć, do czego Bóg powołuje nas w kolejnych etapach naszego życia, które mają się ostatecznie złożyć na naszą świętość” - zakończył Kaznodzieja.

Nasza orkiestra koncertuje na Placu Dobo

W darze ołtarza wieliccy górnicy ofiarowali pięknie oprawiony kryształ, będący jedną z trzech części dużego kryształu, z których pierwsza podarowana była Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II, wraz z miniaturką krzyża z kaplicy św.Kingi z wielickiej kopalni w Jego 83. urodziny, a kolejna jego część będzie podarowana starosądeckim Siostrom Klaryskom, żyjącym w ufundowanym przez św.Kingę klasztorze. Życzeniem ofiarodawców było, aby te kryształy stanowiły widoczny znak łączności między polskim i węgierskim narodem w krzewieniu kultu naszej wspólnej Świętej Patronki.
Podczas odsłonięcia figury św.Kingi i jej poświęcenia Nuncjusz Papieski podkreślił swoje związki ze św.Kingą - jej wizerunek ma w arcybiskupim pierścieniu, i z Ziemią Sądecką - swoim miejscem urodzenia. Obiecał także Czytelnikom naszej gazetki wywiad. Wyraził swą wdzięczność z faktu naszej obecności na Węgrzech. Cieszył się iż sądeczanie i wieliccy górnicy pamiętają o krzewieniu kultu świętych i wskazywaniu drogi postępowania innym. To wielki dar, że przywożąc do kościoła franciszkanów w Eger - zwanego polskim kościołem - figurę solną św.Kingi i kryształ soli wielickiej prosimy ją, by także tutaj, za jej pośrednictwem, doświadczano wszelkich łask, aby zjednoczona z Bogiem służyła ludziom. O to również prosił i dziękował za naszą obecność węgierski biskup Katona István, który kończąc swoje wystąpienie stwierdził: “Niech Bóg przez to wydarzenie umacnia wiarę i przyjaźń między ludem polskim i węgierskim”.
Nie byłoby tej uroczystości bez wielkiego zaangażowania gospodarza tej świątyni o.Artura Prenkiewicza i br.Huszka Gyuri - Węgra, który tłumaczył wszelkie przemówienia, homilie i prywatne rozmowy, pomagając nam niezmiernie w porozumiewaniu się - stąd nasza ogromna wdzięczność i podziękowania, wyrażone również tą drogą.

J.E.Nuncjusz w otoczeniu pielgrzymów

Po uczcie duchowej organizatorzy przygotowali wspaniały poczęstunek w postaci “węgierskiego stołu”. Na przyjęciu poznaliśmy siostry werbistki: Agnieszkę i Annę, prowadzące Dom Polski w Budapeszcie. Znamienici goście z Księdzem Arcybiskupem na czele zaszczycili zebranych pielgrzymów z Polski swoją obecnością, a Jego Ekscelencja wprowadził niezwykle swojski, miły nastrój, sprawiając wszystkim podarunek w postaci obrazka, z przypadającego w tym roku 40-lecia swoich święceń kapłańskich. Zdjęcie ks.abpa Juliusza Janusza z Janem Pawłem II pozostanie dla uczestników tego spotkania miłą pamiątką. My w zamian ofiarowaliśmy ks.Nuncjuszowi kilka poprzednich numerów “Z Grodu Kingi”, aby w Budapeszcie wspomniał nasze miasto, z którym ma kontakt przez mieszkającą w Starym Sączu siostrę. Śpiewy “na swojską nutę”, którym przewodził Dostojny Gość sprawiły, że trudno było się rozstać. Jednak na realizację oczekiwały dalsze punkty z bogatego programu dnia.
.
Jolanta Czech
50715