Przejdź do treści
Z Grodu Kingi
Przejdź do stopki

Z notatnika katechety

Treść


.

Coraz więcej wśród nas specjalistów od wychowania, od kształtowania serc i umysłów młodych ludzi. Kiedy słucham oficjalnych wypowiedzi odnośnie problemów wychowawczych, bądź, słyszę codzienne opinie i narzekania ludzi , którzy podejmują zadania wychowawcze w ramach wykonywanego zawodu, to coraz częściej zastanawiam się, czy aby w tych wielkich programach wychowawczych nie zapomnieliśmy o tym, co najważniejsze..., jakie jest pierwsze i najważniejsze miejsce rozwoju, wychowania i kształtowania młodego człowieka. Przeczytałam kiedyś zdanie, ”Miłość matki i miłość ojca są dla dziecka niczym słońce i ziemia dla rośliny; nie może egzystować bez któregokolwiek z nich - roślina wtedy zamiera, a dziecko w kalectwo wewnętrzne popada.”
Słowa te bardzo wyraźnie określają, czym dla dziecka jest rodzina, miłość, troska, która daje poczucie bezpieczeństwa. Małżeństwo i rodzice są bowiem pierwszymi i najważniejszymi wspólnotami, w których rozwija się i kształtuje osobowość człowieka. Dzieci z jednej strony stanowią wielką szansę dla rodziców. Uczą się oni postawy dawcy, a nie tylko biorcy, uczą się wyrzeczeń i myślenia o innych. Dziecko, które postrzega na co dzień swoich rodziców, jako osoby tworzące szczęśliwą rodzinę, będzie identyfikowało się z taką postawą przyjmując jednocześnie od swoich rodziców pozytywne cechy i wzorce zachowań. To rodzice będą stanowić dla dzieci źródło dobrych postaw, emocji i umiejętności życiowych. Dobre wzorce, wyniesione z rodzinnego domu, będą podstawą do stworzenia w przyszłości dobrych wspólnot rodzinnych opartych na miłości i wartościach moralnych. To, co dziecko zobaczy w rodzinie, co będzie stanowiło treść jego codziennych przeżyć, weźmie ze sobą w życie i przyjmie za własne.
Bardzo ważne w oczach dziecka są kontakty matki i ojca, dlatego częsta rozmowa, wyrażanie emocji są podstawą dla zdrowo funkcjonującej rodziny, jeżeli związek jest oparty na miłości, odpowiedzialności, wartości i celu życia, to taka rodzina jest zawsze miejscem wychowania dzieci na dobrych ludzi. Obraz domu rodzinnego kształtuje się w sercu, a później ożywia we wspomnieniach dzieci, dlatego powinien być on najmilszy, najlepszy, kochany... rodzina jest środowiskiem decydującym o tym, w jakiej formie dokona się późniejsze wejście człowieka w społeczeństwo.
Poprzez łaskę sakramentu małżeństwa rodzice otrzymali zadanie i przywilej ewangelizowania swoich dzieci, Możliwie jak najwcześniej powinni oni wprowadzać swoje dzieci w tajemnice wiary, której są dla nich pierwszymi zwiastunami.
Ich posługa ewangelizacyjna jest swoista i nie do zastąpienia, nabiera ona typowych cech życia rodzinnego, na które winny się składać; miłość, prostota, konkretne codzienne świadectwa. Chrześcijańscy rodzice ukazując dzieciom wszystkie te treści troszczą się o to, aby pokazać im, do jakich głębin prowadzi wiara i miłość Jezusa Chrystusa, której nie zastąpi żaden, najbardziej nawet ambitny program wychowawczy, opieczętowany podpisami ekspertów od wychowania. To rodzice działając w służbie przekazywania wiary są, jak określił Jan Paweł II, pierwszymi katechetami i nauczycielami swoich dzieci.
Najgłębszym elementem, określającym zadania wychowawcze rodziców, jest miłość ojcowska i macierzyńska, która jest widzialnym znakiem tej samej miłości Boga, od której bierze nazwę wszelkie ojcostwo w niebie i na ziemi. To rodzice własnym przykładem bardziej niż słowami uczą dzieci wspaniałomyślności w stosunku do słabych, dzielenia się wiarą i dobrami materialnymi. W ten właśnie sposób rodzina staje się pierwszą szkołą miłości. Wbrew pozornym ocenom i młodzi ludzie dostrzegają, i właściwie oceniają ten wielki skarb, jakim jest rodzina, jakim są rodzice, a otrzymany dar rodzicielskiej miłości będzie przynosił owoc w ich dorosłym życiu.
“Rodzicom zawdzięczam wspaniałe wychowanie. Przez całe moje dotychczasowe życie doświadczałem ogromnej miłości moich rodziców (...) Widziałem w różnych sytuacjach; radości, smutków, bólu i trosk...”.
“Doświadczałem od nich (rodziców) niezwykłej miłości, która pozwalała mi przetrwać kolejne niebezpieczeństwa. To, co najbardziej pozostało w mojej pamięci, to ich cierpliwa wyrozumiałość”.
“Mama jest dla mnie uosobieniem miłości czujnej, rozumiejącej, akceptującej, tato natomiast uosobieniem obrony, troski i odpowiedzialności”.
Wychowanie jest więc procesem zachodzącym od momentu zaistnienia człowieka. Rodzina pełni w nim rolę priorytetu. To ona daje mocne fundamenty, na których będzie opierał się dalszy proces wychowania, które kontynuuje szkoła. Zanim więc rozpoczniemy przedwakacyjną analizę osiągnięć programów wychowawczych, wyrażoną w procentach, liczbach, może zechciejmy porozmawiać z naszymi uczniami o wielkim skarbie, jakim jest zdrowa, chrześcijańska rodzina, która chce raczej być niż mieć i w której nadrzędną wartością jest miłość.
(ak)
47072