Przejdź do treści
Z Grodu Kingi
Przejdź do stopki

Święta Góra Athos

Treść


.
Święta Góra Athos
 
     Niezwykłym miejscem, jedynym na świecie, jest Święta Góra Athos płożona w północno wschodniej Grecji na Półwyspie Chalcydyckim. Półwysep ten kończy się jakby ogromnym trójzębem, którego najbardziej na wschód wsunięte ramię, o długości 50 i szerokości 7 km, stanowi terytorium mniszej republiki zamieszkałej dziś przez około 1200 zakonników Kościoła wschodniego, zrzeszonych w 20 wielkich i kilkunastu mniejszych klasztorach. Do nagich skalnych ścian przylepione są, przyprawiające o zawrót głowy, konstrukcje porównywalne tylko z klasztorami mnichów buddyjskich w Tybecie. A wszystko to wyrasta na zboczach Świętej Góry Athos, której szczyt wznosi się na wysokości 2033 m.
     Cały ten obszar liczy 339 km2 i można powiedzieć, że nic się na nim nie zmieniło od tysiąca lat. Nie ma tu elektryczności ani żadnej maszyny; podróżuje się pieszo po ścieżkach wydeptanych przed wiekami.
     Życie zakonne na Athosie zaczęło się w VII w., gdy przybyli tu niektórzy mnisi zbiegli z Egiptu i Palestyny podczas inwazji Arabów. Lecz prawdziwa historia Świętej Góry zaczyna się w 963 r. wraz z przybyciem św.Atanazego z Trebisondy, który założył pierwszy wielki klasztor Meghesti Ławra. Od tego czasu popularność zakonnej republiki na Półwyspie Chalcydyckim ciągle wzrastała, aż w 1400 r. ilość mnichów pochodzących z różnych regionów prawosławia (z Grecji, Rosji i Bułgarii) osiągnęła niebywałą liczbę 40.000,.
.

.
     Patronką tego miejsca jest „Cała Święta", Matka Boża. Athos nazywa się - zarówno z powodu niepowtarzalnego piękna jego przyrody, jak i uprzywilejowanej pozycji Maryi w pobożności tutejszych mnichów - „Ogrodem Matki Boskiej". Będąc własnością Królowej Nieba, Athos nie mógł nawet przez chwilę gościć jakiejkolwiek innej niewiasty. Jest on ziemią tylko i wyłącznie należącą do „Całej Świętej". Dlatego na Athos obowiązuje najściślejsza klauzura. Wierni tradycji zakonnicy z greckiego „Ogrodu Maryi" do dziś dbają o to, by żadna kobieta nie postawiła stopy nie tylko w klasztorach, ale w jakimkolwiek miejscu na terytorium autonomicznej republiki na Górze Athos.
.

.
     Jest tu szczególnie czczona ikona Matki Bożej zwana „Panaghia Portaitissa” - „Cała Święta strzegąca bramy". Legenda głosi, że fale morskie przyniosły tę ikonę pod klasztor Ivirnu na Górze Athos, gdzie mnisi znaleźli ją na brzegu i z nabożeństwem przenieśli do kościoła. Lecz w nocy - mówi dalej legenda - ikona znikła z kościoła i rankiem znaleziono ją przy klasztornej furcie. Kiedy ją z powrotem odniesiona do kościoła, następnej nocy Matka Boża miała ukazać się ihumenowi (przełożonemu wspólnoty zakonnej) i powiedzieć, że przybyła tu, aby chronić, a nie szukać schronienia. Poleciła więc, aby Jej wybudowano kaplicę przy wejściu do monasteru, gdzie mogłaby być obecną w swoim obrazie. Stąd nazwa ikony - „Portaitissa" - „Strzegąca bramy", „Odźwierna”. Święta opowieść o Portaitissie zapadła głęboko w sercu mnichów i zrodziła zwyczaj umieszczania w każdym klasztorze, przy jego bramie, małej kapliczki z ikoną Matki Bożej, strzegącej mieszkańców i gości. Każdy, kto wychodzi z klasztoru lub do niego powraca, przy niej zatrzymuje się na modlitwę, a napis obok wizerunku swą treścią pozdrawia i życzy: „Niech Najświętsza Dziewica będzie z tobą, niech cię strzeże, niech cię zachowa od wszelkiego niebezpieczeństwa".
     To piękne maryjne błogosławieństwo z Góry Athos przeniknęło do wielu chrześcijańskich domów na Wschodzie i zakorzeniło się jako trwały zwyczaj. Dobre zwyczaje warto sobie przyswajać. Błogosławmy więc naszych bliskich pozdrowieniem ze Świętej Góry Maryi.
 
Na podstawie „Błogosławiona przez
wszystkie narody” ks.Kazimierza Górala,
opracował ks.Paweł Tyrawski
49234