Przejdź do treści
Z Grodu Kingi
Przejdź do stopki

Czytelnicy piszą

Treść


.

.
Bądźmy świadkami Miłości
 
XXVIII Piesza Pielgrzymka Tarnowska na Jasną Górę odbyła się w dniach 17-25 sierpnia 2010 r. Na samych początku moich wspomnień pielgrzymkowych chciałabym zachęcić tych wszystkich Czytelników, którzy marzą, aby iść na pielgrzymkę, a boją się, że nie dojdą (jest sanitarka). Moje marzenie ziściło się w wieku 55 lat, gdy przeszłam na emeryturę. Wtedy ruszyłam pierwszy raz. Była to XXIII PPT pod hasłem: „Idziemy podziękować za Siewcę”. Tak kochałam Ojca Świętego Jana Pawła II, że mimo choroby poszłam. Dzięki Panu Bogu doszłam i nadal chodzę pielgrzymim szlakiem. Już 5 pielgrzymek zaliczyłam i mam nadzieję, że jeszcze z woli Bożej niejednokrotnie pójdę. Zachęcam młodych. Zapewniam, że będziecie mieli wspaniałe wakacje. Na postojach jesteśmy bardzo serdecznie witani i goszczeni, tak że nikt głodny nie wyrusza w drogę. Wielkie Bóg zapłać tym, którzy tak troskliwie o nas dbają. Każdy dzień jest Boży. Rano w drodze: pacierz, godzinki, Msza św., rozważania, Droga krzyżowa, Różaniec, koronka do Miłosierdzia Bożego. Na wesołe zabawy też jest czas. Śpimy w namiotach, stodołach, domach, czasem w kościele (z braku noclegu). Jest super.
Planujmy już od dziś pielgrzymowanie, aby psychicznie się nastawić. Dobre buty rozchodzić, bo od nich dużo zależy. Ja mam 61 lat, ale chodzą dużo starsi. Jesteśmy dla młodych podporą, bo patrząc na siostry i braci w późnym wieku nabierają odwagi, że dojdą, i dochodzą. Zaznaczam, że dlatego kto idzie pierwszy raz jest to przeżycie tak ogromne, że pozostaje w pamięci na zawsze. Cały rok się czeka, by znów wyruszyć na kolejną pielgrzymkę. Mamy wspaniałych księży, którzy pielgrzymują z nami i w drodze można skorzystać ze spowiedzi. Idą też siostry zakonne i klerycy.
18 września mieliśmy spotkanie popielgrzymkowe i Mszę św. w klasztorze a potem ucztę jak na pielgrzymce. Miło było znowu się zobaczyć. Tylko marzę, aby na takie spotkanie ubrać się tak, jak wchodziłyśmy na Jasną Górę: biała podkoszulka z Janem Kantym z napisem: „Bądźmy świadkami Miłości” i z najulubieńszą pieśnią na ustach:
            Hej ode gór i lasów z Popradu doliny
            Idą ku Tobie Matko Twe córki i syny
            Hej szumią fale rzeki, na wirsycku smreki
            Hej idziem, bo Cię Matko kochamy na wieki
 
            Prowadź nas Janie Kanty do tronu Maryi
            Prowadź, prowadź Patronie byśmy nie zbłądzili
            Prowadź nas Kingo Święta, o Sądecka Pani
            Bo my Czarnej Madonnie serce niesiem w dani.
 
Do zobaczenia na XXIX Pieszej Pielgrzymce Tarnowskiej
 
Siostra pielgrzymkowa Janina ze Starego |Sącza
23 grupa Jan Kanty Dolina Popradu
.

*   *   *   *   *
.
 
Droga Redakcjo!
Wpadł mi w ręce wiersz napisany przez p. Tadeusza Bielaka i za jego zgodą proszę (jeżeli to będzie możliwe) o wydrukowanie go w czasopiśmie "Z Grodu Kingi".
Stała czytelniczka.
 
Tadeusz Bielak - senior
BALLADA O MOSTKACH
 
Witaj! Las bliżej nas
I w nim krakanie wronie
I ty, ścielący się
Po stoku zagonie,
I ty, potoku srebrzysty,
Co z gaju wypływasz,
Który od zawsze
Tłokiem się nazywasz.
 
Witam, wiosko wokoło
I we wsi stara szkoło,
I te kapliczki przydrożne,
I te domy zamożne,
I Dom Kultury odświeżony,
I sklep spożywczy odnowiony,
I plac sportowy trochę zadbany,
I to gniazdo na słupie
Co mają bociany.
 
Witam, stawy szare, zielone,
Wikliny też, nieco oddalone,
I Dunajec szary,
Co po kamieniach płynie
Po naszej mostkowskiej dolinie.
I te Łęgi, Filipy, Giercyny,
Co ciągną się dalej
Na dół wikliny
 
I jest miejsce, Wydarta,
Co ma przywileje.
Czy to lato, czy zima,
Wiecznie wiatr tam wieje.
 
Witam, Poczekaju prastary,
Co się z boku przypatrujesz
Ilu to ludzi co dzień
Się do Biedronki snuje.
 
Witam, Was, Młodzi i Starzy.
To w Bogu nadzieja
Broni Was też zawsze
Od zakus różnych,
Chorób i złodzieja.
 
Witam, Przybyszu
Miły i drogi,
Co przybyłeś w nasze
Wiejskie Mostków progi.
 
46144