Przejdź do treści
Z Grodu Kingi
Przejdź do stopki

Z notatnika katechety

Treść


.

Zbliżający się czas Wielkiego Postu stał się okazją do zapytania moich uczniów o rozumienie postu oraz jego znaczenia w życiu młodego człowieka. Wielu z nich post kojarzy z czasem przygotowania się do świąt Zmartwychwstania Jezusa.
“Post przygotowuje nas do Świąt Wielkanocnych, pościmy, aby zadośćuczynić za nasze grzechy...”
“Jest duchowym przygotowaniem i oczekiwaniem Zmartwychwstania Jezusa”
“Podczas postu należy zastanowić się nad swoim życiem, podczas tych dni w kościołach odbywają się Drogi krzyżowe i Gorzkie żale, które uświadamiają nam, jak bardzo Chrystus poświęcił się dla ludzi.”
Post jest jednym z warunków dobrego przygotowania się do Świat wielkanocnych. Powinien być dla nas wielkim wydarzeniem, gdyż sama nazwa wskazuje na jego wagę. Przez te czterdzieści dni mamy stać się lepszymi ludźmi przez modlitwę i dawanie jałmużny.”
“Post jest to czas, w którym każdy człowiek powinien sobie coś postanowić, np. nie chodzić na dyskoteki, nie palić papierosów, nie pić alkoholu”.
“Post to ćwiczenie wolnej woli, daje nam szansę zwalczania jakiegoś nałogu”.
“Post to czas, w którym odmawiamy sobie różnych rzeczy, bez których można wytrzymać”.
Czytając wypowiedzi moich uczniów nietrudno zauważyć, że dla wielu młodych ludzi, post wiąże się z wyrzeczeniem, ograniczeniem, rezygnacją, tylko niektórzy zauważają, ze post to także coś więcej, coś, co może pomóc człowiekowi stać się bardziej człowiekiem, odkryć głęboko ludzkie wartości, pogłębić swoja wiarę.
“Jest to czas odizolowania się od złych przyzwyczajeń, myśli i zbliżeniem się do drugiego człowieka, post pozwala skierować człowieka na dobra drogę i zniszczyć zło, które panuje nad człowiekiem.”
“To odnowa życia, czas, w którym możemy zastanowić się nad własnym życiem”.
“Post jest to czas szczególny, w którym częściej winniśmy sięgać po Pismo Święte i uczęszczać na nabożeństwa, jest to czas zbliżenia się do Boga i do drugiego człowieka.”
Kiedy przeglądam te wypowiedzi zastanawiam się, na ile myśli tych młodych ludzi znajdują rzeczywiste odbicie w ich życiu? Czy potrafią się oprzeć pokusie posiadania i korzystania z tylu niezbędnych rzeczy tak szeroko reklamowanych w mas - mediach, jako środki konieczne do osiągnięcia pełni szczęścia?
Może więc warto w przededniu Wielkiego Postu 2008 popatrzeć raz jeszcze na post, nie tylko, jako ograniczenie, rezygnację, ale przede wszystkim spróbować podjąć post, jako skuteczną terapię na wszelkie frustracje dnia codziennego, podjąć post, który uwalnia ducha i serce z więzów materii. Gdy z radością podejmiemy post zerwiemy z siebie kajdany, staniemy się prawdziwie wolni, być może będziemy mniej posiadać, ale za to będzie w nas więcej radości, nauczymy cieszyć się każdym nowym dniem naszego życia.. Zapanuje nowa i prawdziwa miłość między ludźmi, pojawi się nowe zaufanie i zrozumienie. Być może, że uda nam się wszystkim zrealizować choć w części wezwanie proroka Izajasza: “rozerwać kajdany zła, rozerwać pęta niezgody, (...) dzielić swój chleb z głodnymi, wprowadzić w swój dom tułaczy, nagiego przyodziać”, a wówczas nasze życie uwolnione od chorobliwego nadmiaru, stanie się łatwiejsze i bardziej radosne i łatwiej nam będzie siebie, i naszych uczniów, poprowadzić ku Zmartwychwstaniu.
(ak)
49756