Przejdź do treści
Z Grodu Kingi
Przejdź do stopki

Wielkie święto na Śmigowskiem

Treść


.
Wcale niedaleko Piwniczna od Sącza
„Gniazdo” z „Naszym Domem” dobra sprawa złącza.
.
WIELKIE ŚWIĘTO NA ŚMIGOWSKIEM
.
    Druga niedziela - 14 września, święto Podwyższenia Krzyża Świętego.
Członkowie i podopieczni Stowarzyszenia „Gniazdo” na zaproszenie piwniczańskiego Stowarzyszenia „Nasz Dom”, na comiesięczną Eucharystię dla osób niepełnosprawnych wybrali się „bliżej nieba” - do Piwnicznej - Śmigowskiego. Miejsce to urokliwe, a widok z Kicarzem w tle zapiera dech w piersiach.
Tu właśnie w urokliwej krainie, zamieszkiwanej przez nadpopradzkich górali zwanych „czarnymi”, swój Dom rekolekcyjny posadowili misjonarze Stowarzyszenia Misji Afrykańskich.
Korzystając z okazji warto przybliżyć działalność tego Stowarzyszenia, gdyż zapewne, mimo niewielkiej odległości, niewiele osób wie o działalności „Misji Afrykańskich” tuż obok nas.
    Stowarzyszenie Misji Afrykańskich rozpoczęło swoją działalność w Polsce przed II wojną światową ale pierwsi misjonarze pojechali na Zachodnie Wybrzeże Afryki już w 1858 r.
W 1983 r. papież Jan Paweł II powiedział: ”Duchowi synowie biskupa de Bresillac, idźcie naprzód! Jesteście Afryce potrzebni”
.

.
Na swojej stronie internetowej (www.sma.piwniczna.com) misjonarze piszą: „Chcemy odpowiadać na to wezwanie i potwierdzać życiem słowa, że >Misjonarz musi dawać świadectwo miłości względem wszystkich, poświęcając życie dla bliźniego, (...) misjonarz jest znakiem miłości Bożej w świecie, która nie wyklucza ani nie wyróżnia nikogo<.
Zgodna z charyzmatem Stowarzyszenia i bardzo ważna jest nasza praca na >zapleczu misji<. Świadectwem swojego życia i powołania staramy się rozpalić zapał misyjny w polskim Kościele. Proponujemy wartości kultur afrykańskich i informujemy o realiach życia na tym kontynencie. Działamy na polu animacji misyjnej, tzn. szerzeniu świadomości misyjnej, pozyskaniu środków materialnych na cele misyjne i przede wszystkim dawaniu świadectwa o Afryce. Odpowiedzialni za animację członkowie Stowarzyszenia starają się być obecni tam gdzie mogą dać świadectwo z życia misjonarza; tam, gdzie mogliby mówiąc o Afryce i jej problemach, uwrażliwiać wielu ludzi na potrzeby naszych czarnych braci i niesienia im pomocy duchowej i materialnej Biorą udział w różnego rodzaju spotkaniach, mówią o misjach w szkole, idą z pielgrzymką na Jasną Górę by i tutaj zaszczepić ducha misyjnego. Swoją obecnością i wiadomościami o Afryce, dzielimy się na diecezjalnych spotkaniach młodzieży, Kongresach i Spotkaniach Misyjnych, pełnimy dyżur w poradniach powołaniowych”.
.

.

.
    Mszę św. pod przewodnictwem o.Stanisława Olesiaka, niegdysiejszego misjonarza w afrykańskiej Angoli, sprawowali: ks.prałat Jan Wątroba piwniczański proboszcz - gospodarz miejsca, ks.Marcin Reczko z udziałem starosądeckiego diakona Bronisława Zielińskiego.
Oprawę muzyczną liturgii zapewnił zespół wokalno-instrumentalny działający przy miejscowej parafii.
Piękne kwiaty, którymi udekorowany był ołtarz, wykonali podopieczni Stowarzyszenia „Nasz Dom” - świetnego organizatora całości spotkania.
Po uczcie duchowej uczestnicy zostali zaproszeni na poczęstunek, a gorący żurek i pieczona kiełbasa, herbata, kawa i wspaniałe wypieki, mimo przenikliwego zimna - rozgrzały wszystkich. Potem była wspólna zabawa i śpiewy oraz zwiedzanie Domu wraz z kaplicą, gdzie zgromadzono wiele pamiątek z Czarnego Lądu.
.

.
Dzięki zaproszeniu piwniczańskiego zaprzyjaźnionego Stowarzyszenia i gościnności gospodarzy powstałego w 2003 r. Domu Rekolekcyjnego Stowarzyszenia Misji Afrykańskich (którego patronem jest kleryk Robert Gucwa zamordowany w Republice Środkowej Afryki), dane nam było być w pięknym, wspaniałym miejscu, bliżej Boga i ludzi. Być z tymi, z których każdy mimo dźwigania brzemienia własnego krzyża, uczestnicząc w takich spotkaniach doświadcza wiele radości i podpory (jak choćby dzięki opowiedzianej ze swadą przez ks.Proboszcza pewnej historii z życia wziętej) stanowi wielką łaskę nauki pokory i dziękczynienia.
Serdeczne podziękowania wszystkim za wszystko. Szczęść Boże!
Jolanta Czech
50582