Przejdź do treści
Z Grodu Kingi
Przejdź do stopki

Koncert ELENI

Treść


.
“Nigdy nie jest aż tak źle, by zwątpić w człowieka”
 
NOWOROCZNY KONCERT KOLĘD W WYKONANIU ELENI
 

 
Wyjątkowy, piątkowy wieczór 12 stycznia 2007 roku. W pełnej blasku świątyni św.Elżbiety zabrzmiał przepiękny, rzec trzeba, anielski głos. Tak wspaniale brzmiących kolęd nasza parafialna świątynia chyba jeszcze nie słyszała. To za sprawą niezwykłego gościa - Eleni i towarzyszących muzyków, pełnią głosów i uradowanych serc, obecni mieszkańcy - od najstarszych do najmłodszych - włączyli się w śpiew. Można by powtórzyć słowami rodaka Jana Joachima Czecha:
          “Dzisiaj chór aniołów głosi nowinę,
          Że nam Niebo daje szczęście jedyne.
          Cudne te anielskie pienia
          Budzą cały świat z uśpienia,
          Aby spieszył witać Boga Dziecinę.
 
I witaliśmy mając nadzieję, że to czas, który nas ubogaca i pozwala stać się lepszymi, czas, który jednoczył serca i umysły zgromadzonych tłumnie ludzi. Czas przeżytego piękna i myśli o coraz jaśniejszym jutrze: “Dziecina się śmieje, miejmy więc nadzieję; kochamy się wzajem, Polska będzie rajem w Boże Narodzenie”... i miejmy nadzieję, że nie tylko.
A wszystko za sprawą księdza Grzegorza Franczyka, który już we wrześniu zajął się organizacją tego wieczoru i zaproszeniem artystki. Honorowy patronat nad koncertem objął ks.dziekan prałat Alfred Kurek, którego wraz z burmistrzem Marianem Cyconiem i dyrektorem Małopolskiego Centrum Kultury Antonim Malczakiem, ks.Grzegorz powitał na wstępie. Podziękował także prywatnym sponsorom, bez których zaangażowania to wydarzenie kulturalne nie mogłoby mieć miejsca: Halinie i Zdzisławowi Szewczykom, Annie i Wojciechowi Szczygłom, Marissie i Bogdanowi Jamińskim, Tadeuszowi Szewczykowi , Iwonie i Adamowi Jopom, Marii i Karolowi Hopkom, Stanisławie i Tomaszowi Homoncikom, Anieli i Antoniemu Zającom, Annie i Edwardowi Golonkom, Barbarze i Czesławowi Bastom, Barbarze i Stanisławowi Florczykom, Marii i Zygmuntowi Weberom, Agnieszce i Grzegorzowi Dobrowolskim. Kolejne podziękowania otrzymali pracownicy Miejsko - Gminnego Ośrodka Kultury na ręce p.dyr.Matyldy Cieslickiej, a także przewodnicząca Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej p.Halina Borowska i zaangażowana w pomoc młodzież.
Rozpoczynając koncert ks.Grzegorz powiedział: “Gdy głęboka cisza zaległa wszystko, a noc w swym biegu dosięgła połowy, Wszechmocne Twe słowo, z nieba, z królewskiej stolicy, jak ostry miecz, jak srogi wojownik runęło w ośrodek zatraconej ziemi” (z Księgi Mądrości). Ta wyjątkowa noc - noc Bożego Narodzenia odmieniła oblicze ziemi i każdego roku od przeszło 2 tysięcy lat wlewa w serca ludzi na całym świecie nadzieję - nadzieję lepszego jutra z błogosławieństwem Dziecięcia z Betlejem. Za chwilę przed państwem wystąpi piosenkarka, której ciepły głos i piosenki głębokich treści stały się bliskie niejednemu sercu.”
Urodziła się 27 kwietnia 1956 r. w Bielawie, jako dziesiąte dziecko emigrantów greckich. Jako dziewiętnastolatka zadebiutowała na koncercie w Gdańsku śpiewała jako wokalistka zespołu “Prometheus”. Koncertowała we Francji, w Kanadzie, w Rosji, w Grecji, USA i wielu innych państwach. Wydała wiele płyt i piosenek, jak chociażby “Na wielką miłość”, “Miłość jak wino”, “Troszeczkę ziemi troszeczkę słońca”. Zdobyła szereg nagród, między innymi “Bursztynową płytę”, nagrodę “Wiktora” i “Złotą płytę”. Zawsze skromna, uśmiechnięta, otwarta na każdego człowieka, podbija serca ludzi. Swoją wiarą i optymizmem mówi, że miłość w życiu jest najważniejsza i nic jej nie pokona, a śpiewa o tej miłości, jak sama wyznała, po to, aby przeżyć kolejne lekcje w życia grze i by wierzyć, że nigdy nie jest aż tak źle, by zwątpić w człowieka”.
W trakcie występu pieśniarka zaprosiła przed ołtarz dzieci, które na pewno zapiszą sobie w pamięci swój niespodziewany występ z Eleni. Może wśród nich znajdowały się przyszłe “gwiazdy”?
W programie, oprócz kolęd i pastorałek, znalazły się również “Ave Maryja” Franciszka Schuberta i papieska “Barka”, śpiewana wraz z artystką przez wszystkich uczestników, połączonych podanymi sobie dłońmi.
Dziękowali za wspólnie przeżyte chwile Burmistrz, który w prezencie wręczył Eleni unikalny (jeden ze stu wydanych na 750-lecie miasta) kalendarz i gospodarz świątyni ksiądz Prałat, który zaintonował: “Wszystkiego dobrego życzymy, życzymy...”, a pieśń została podjęta przez wszystkich obecnych i zabrzmiała imponująco, wzruszając sympatyczną wykonawczynię.
 

Autograf otrzymał ks.Janusz Ryba
 
.
Koncert miał także charakter charytatywny w myśl zasady, że: “Rozpoznać Chrystusa w drugim człowieku, to wyciągnąć pomocną dłoń, obdarzyć innych swym uśmiechem i pozdrowieniem. Miłość czyni nas narzędziem pokoju w tym niełatwym świecie i odmienia oblicze ziemi”.
Dlatego panie z Caritas rozprowadzały okolicznościowe kartki, którymi dziękowano szczodrym ofiarodawcom w imieniu tych, “którzy się źle mają”.
Po koncercie owe szczególne pamiątki, ze zdjęciami starosądeckiej fary i własnym, Eleni niestrudzenie podpisywała, i fotografowała się aż do ostatniego chętnego. Także Czytelnicy gazetki “Z Grodu Kingi” otrzymali szczególny autograf wraz z serdecznymi pozdrowieniami.

Myślę, że koncert ten na pewno pozwolił na przeżycie wspaniałych chwil i jego wykonawczyni zagościła na dobre w sercach słuchaczy. Śpiewając kolędy, wśród których znalazła się także kolęda grecka, dała nam, uczestnikom tego wspaniałego koncertu, cytując słowa refrenu jej znanej piosenki, to co nam najbardziej jest w życiu potrzebne: “Troszeczkę ziemi, troszeczkę nieba, bo chmur i cieni nam już nie trzeba, troszeczkę ziemi, troszeczkę słońca trochę nadziei i więcej nic”.
 
Jolanta Czech
46145