Przejdź do treści
Z Grodu Kingi
Przejdź do stopki

Z rodzicami o wychowaniu

Treść


.
Z RODZICAMI O WYCHOWANIU
.
“...A my, którzy jesteśmy w drodze, pamiętajmy, że łaską - cieszyć się życiem mimo wszystko, sztuką - uczynić z życia coś pięknego (z własnego życia) i mądrością - umieć korzystać z doświadczenia innych...”
.
Co zrobić, by Twoje, by nasze dzieci
miały dobry start w dorosłe życie?
.
Do zabrania głosu w tej sprawie sprowokował mnie nie tylko ciekawy esej w “Pomocniku Psychologicznym”, ale przede wszystkim sytuacja w rodzinie moich przyjaciół, których odwiedziłam w czasie wakacji. Stary dom między drzewami z widokiem na Tatry aż zapraszał, by tu pobyć, wyciszyć się w tej samotności, która pozwala zbliżyć się do Boga, czuć Jego bliskość i piękno, które jest “kształtem miłości”.
Tak było do czasu, gdy do moich gospodarzy przyjechała córka z teściową i synkiem. Wszystko się wtedy zmieniło. Jarek ukończył dopiero drugą klasę, a już był najważniejszą osobą, rządził wszystkimi i wszystkim. Inteligentny ale uparty, rozkapryszony chłopak, który wymuszał, co tylko chciał, bo dla świętego spokoju, w imię źle pojętej miłości, niczego mu nie odmawiano. Daremnie próbowałam Marcie wytłumaczyć, że krzywdzą chłopca. Dziecko wychowywane w kulturze świadomego rozpieszczania, w której przyjemności są na wyciągnięcie ręki, a samodyscyplina nie jest przez nikogo kontrolowana, wyrasta na osobę świetnie przystosowaną do lawirowania w świecie, pozbawioną samokontroli i samodyscypliny, łatwą do manipulowania przez innych.
Inna była sytuacja u sąsiadów. Niewiele starszy Amadeusz jest jakiś dziwny na swój wiek, zamknięty, milczący. Okazało się później, że nie bez powodu. Zbyt wysokie wymagania, ciągłe strofowanie i przeciwstawianie innym, rzekomo lepszym, sprawiły, że chłopak stracił wiarę w siebie, w swoje możliwości, odizolował się, zwątpił że potrafi, uwierzył, że jest mniej kochany.
- Nieudacznik - ktoś kiedyś cicho powiedział i to na życzenie przeambicjonowanych rodziców i dziadków.
Dwie skrajności - obydwie złe i w skutkach fatalne zarówno dla dziecka jak i dla dorosłego człowieka, który nie potrafi żyć tak, aby jemu i z nim było dobrze.
A tymczasem dzieciństwo jest kluczem do sukcesu.
- Dziecko zachęcane przez rodziców do brania odpowiedzialności za swoje małe obowiązki i za siebie, szanowane przez nich i akceptowane uczy się dobrze o sobie myśleć, a później stawiać sobie wymagania - przypomina amerykański psycholog Stanley Coopersnith.
- Dziecko wciąż karane i upominane wyrasta w przekonaniu, że brak mu zdolności i zalet cenionych przez ważne dla niego osoby. Tak rodzą się kompleksy, które utrudniają wyrastanie ponad przeciętność.
Jeżeli dziecku zapewni się niezależność i szacunek, kształtuje się w nim poczucie odpowiedzialności, wysoką samoocenę i wiarę w siebie, rozwija samodzielność, będzie ciekawe ludzi i świata, potrafi przystosować się do stresującej sytuacji, ma właściwy stosunek do nauki. Dzieciom o niskiej samoocenie takich walorów brak i brak wielu rodzicom tej świadomości, że dzieciństwo jest kluczem do sukcesów życiowych. Ich podstawą jest określenie na początku konkretnych celów działania. Łatwy cel nie motywuje do wysiłku, a ludzie o niskiej samoocenie są bezkrytyczni i boją się podejmowania trudnych.
Planowania życia i kierowania nim powinno uczyć się już w szkole, ale start w to życie uwarunkowany jest sytuacją w domu rodzinnym, sposobem myślenia i postawą rodziców - pierwszych, najważniejszych wychowawców, którzy rozumieją, że miłość musi być mądra i wymagająca, a dzieciństwo jest kluczem do sukcesów szkolnych i życiowych. Wtedy “nasza pani” - też może i powinna być dla dziecka autorytetem, równie ważnym jak matka, albo większym.
“Człowiek nie rozumie w pełni swojego człowieczeństwa i swej osobowości, jeśli będzie tylko myślał i pragnął dobrze, a nie będzie czynił dobra” - przypominał kardynał Stefan Wyszyński. To trzeba chcieć i umieć. Dlatego, m.in., takie ogromne znaczenie w procesie wychowawczym ma współpraca domu ze szkołą, nauczycieli z rodzicami. Tę ponadczasową prawdę przypomni na pewno obchodzony w październiku Dzień Nauczyciela i Pracownika Oświaty. Z tej okazji należy życzyć, by ta współpraca przynosiła bogate plony, a szkoła i dom rodzinny były miejscami, do których wraca się serdecznym wdzięcznym wspomnieniem z różnych dróg swego dorosłego życia. Wdzięczność wychowanków niech będzie pamięcią serca.
KM
46849