Przejdź do treści
Z Grodu Kingi
Przejdź do stopki

Komentarze do wydarzeń religijnych

Treść


.
KOMENTARZE DO WYDARZEŃ RELIGIJNYCH
.
1 czerwca - IX NIEDZIELA ZWYKŁA
Łudzenie samego siebie - dobra lub zła budowla Mt 7,21-27
.
8 czerwca - X NIEDZIELA ZWYKŁA
Powołanie Mateusza Mt 9,9-13
.
15 czerwca - XI NIEDZIELA ZWYKŁA
Wybór Dwunastu - mowa misyjna Mt 9,36-10,8
.
22 czerwca - XII NIEDZIELA ZWYKŁA
Męstwo w ucisku Mt 10,26-33
.
Budować na Skale
.
Nie każdy, kto mówi do Mnie: “Panie! Panie”, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz tylko ten, kto pełni wolę mojego Ojca, który jest w niebie (Mt 7,21). Tymi słowami Jezus ostrzega nas przed fałszywym przekonaniem o swojej miłości względem Boga oraz o wielkości swoich zasług, wynikających z podejmowanych czynów. Człowiek popada w złudzenie, uważając siebie za znacznie lepszego niż jest w rzeczywistości, gdy zapomina, że wszystkie talenty, jakie otrzymał od Boga, nawet te nadzwyczajne, jak np. dar proroctwa, uzdrawiania, wyrzucania złych duchów itp., nie są miernikiem jego świętości. Otrzymał je niezasłużenie - darmo, w tym celu, żeby nimi służyć braciom i siostrom zgodnie z wolą Bożą, ku Jego chwale, dla rozszerzania królestwa Bożego na ziemi. Na nic zdają się deklaracje wiary w słowach i czynach, kiedy posługujemy się otrzymanymi talentami niegodziwie, a więc kiedy nasze słowa nie są zgodne z naszym życiem, a czyny nie są podporządkowane woli Ojca, lecz służą naszej miłości własnej, a nimi chcemy zyskać dla siebie chwałę. Jezus wtedy powie: Nigdy was nie znałem! Odejdźcie ode Mnie wy, którzy postępujecie niegodziwie (Mt 7,23).
Ewangelia mówiąca o powołaniu Mateusza przedstawia nam osoby żyjące w ułudzie, faryzeuszy, którzy pytali uczniów Jezusa: Dlaczego wasz Nauczyciel spożywa posiłek wspólnie z celnikami i grzesznikami (Mt 9,11). Faryzeusze, z racji swojego powołania w narodzie izraelskim, które upoważniało ich do czuwania nad przestrzeganiem moralności i Prawa Mojżeszowego, przypisywali sobie cnotę sprawiedliwości. Pycha z racji ich pozycji w społeczeństwie sprawiła, że pobłądzili i żyli w wielkim złudzeniu co do swojej doskonałości. Jezus ich upomniał: Idźcie i starajcie się zrozumieć, co to znaczy: “Miłosierdzia chcę, a nie ofiary”(Mt 9,13). Przypomniał im słowa z Księgi Ozeasza (6,6; 12,7) oraz Księgi Amosa (5,21-22), które powinni dobrze znać i według nich postępować, aby być prawdziwie sprawiedliwymi.
Człowiek żyjący w złudzeniu jest nierozsądny. Można powiedzieć, że buduje on swoje życie na piasku, ponieważ buduje, nie opierając się na woli Bożej, lecz na swojej. Jezus mówi, że taki człowiek słucha Jego słów, ale nie wprowadza ich w czyn (por. Mt 7,26). Zapomina on, że do budowania życia, świętości potrzeba dwóch budowniczych: Boga i człowieka, który jest obdarzony wolnością i powołany do wolnego czynu. Wypływa z tego ważna dla każdego z nas nauka: Człowiek sam nie zbuduje trwałego domu bez Boga ani Bóg nie zbuduje jego domu bez niego!
Wolą Ojca jest, abyśmy budowali swoje życie z Chrystusem i na Chrystusie. On jest Skałą, mocnym fundamentem, na którym można budować bezpiecznie i pewnie. W budowaniu swojego życia na Skale mają nam pomagać pasterze Kościoła, wybrani i posłani przez samego Chrystusa. Im Chrystus przekazał władzę nauczania, uświęcania i rządzenia w Jego imieniu i Jego mocą.
Jezus widząc wielkie tłumy ludzi, litował się nad nimi, gdyż byli udręczeni i porzuceni jak owce, które nie mają pasterza (Mt 9,36).
Przywołał dwunastu uczniów i dał im władzę nad duchami nieczystymi, aby mogli je wyrzucać i uzdrawiać wszystkie choroby oraz dolegliwości. (…) Tych Dwunastu Jezus posłał i nakazał im: (…) Idźcie i głoście: Nadchodzi już królestwo niebieskie. (…) Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie (Mt 10,1.5.7-8).
Jezus nie krył przed Apostołami i uczniami, że pełnienie Jego posłannictwa będzie wymagało od nich dużego męstwa. Będą musieli – tak jak On, ich Mistrz - pełnić swą misję wśród prześladowań, upokorzeń, wyrzeczeń i różnych cierpień. Nie powinni się jednak lękać: Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, gdyż duszy zabić nie mogą. Bójcie się natomiast Tego, kto ciało i duszę może oddać na potępienie (Mt 10,28). Jezus również powiedział wyraźnie, że królestwo niebieskie posiądą tylko ci, którzy będą odważnie przyznawali się do Niego przed ludźmi.
Panie, wielkie jest żniwo w XXI wieku, a brak robotników!
Prosimy Cię, wyślij wielu odważnych, świętych robotników na to żniwo!
Daj nam pasterzy według Twego Serca!
.
29 czerwca - XIII NIEDZIELA ZWYKŁA
UROCZYSTOŚĆ ŚWIĘTYCH PIOTRA I PAWŁA
Wyznanie Piotra Mt 16,13-19
.
Święci Piotr i Paweł mieli odmienne usposobienia i funkcje, które kształtowały ich umysły i charaktery. Rozmaite też były ich losy życiowe oraz dzieje ich nawróceń, a potem raz po raz różnili się w rozwiązywaniu różnych zagadnień. Byli jednak ożywieni tym samym żarem wiary, tym samym niestrudzonym i pełnym poświęcenia apostołowaniem, nade wszystko zaś tym samym bezgranicznym umiłowaniem Chrystusa. Ponieśli męczeństwo w stolicy ówczesnego świata, w Rzymie, do którego dotarli, aby skuteczniej głosić Chrystusa – Tego, który dla nich był wszystkim. Ta męczeńska śmierć nastąpiła w bliskim sąsiedztwie miejsca i czasu, podczas prześladowania Neroniańskiego w 64 roku. Stali się oni posiewem wzrastającego chrześcijaństwa, a ono, kojarząc ich ze sobą, bardzo wcześnie zaczęło czcić ich razem (zob. Martyrologium).
.
Prymat św.Piotra
.
Spośród dwunastu Apostołów Chrystus jedynie Szymona uczynił Opoką swojego Kościoła, nadając mu imię Piotr. Powierzył mu klucze Kościoła, ustanowił go swoim zastępcą i pasterzem całej trzody.
Jezus powiedział do Piotra: (…) ty jesteś Skałą. Na tej Skale zbuduję Mój Kościół, a potęga piekła go nie zwycięży. Tobie dam klucze królestwa niebieskiego. Cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie (Mt 16,18-19).
Każdy papież, Biskup Rzymu, jest następcą św. Piotra i z ustanowienia Bożego ma on - tak jak św. Piotr - najwyższą, pełną, bezpośrednią i powszechną władzę duszpasterską. Biskupi są następcami Apostołów i przy pomocy swoich prezbiterów i diakonów pełnią misję autentycznego nauczania wiary, sprawowania kultu Bożego, przede wszystkim Eucharystii, i rządzenia Kościołem jako prawdziwi pasterze w łączności z papieżem i pod jego zwierzchnictwem (por. KKK 934n).
Św.Antoni z Padwy głosił: “Wszyscy powinni chętnie słuchać nakazów prawdy, to jest Chrystusa i Jego Wikariusza (…) Nauczanie papieża nie może wprowadzać w błąd - Piotr, kiedy zasiada na katedrze, jest najmędrszy (…) W imieniu Chrystusa papież nie przestaje codziennie zaopatrywać swoje dzieci w pokarm duchowy; stale głosi chwałę Raju, który na nas czeka, konieczność zasługiwania na niego za pomocą pokuty, karę wieczną przeznaczoną dla tego, kto nie posłucha (…) Słuchajmy go! Prośmy Jezusa, aby nam dał łaskę wejścia w posłuszeństwie do łodzi Szymona Piotra i życia w niej. Tą łodzią jest Kościół, u którego steru stoi Piotr. Jezus zawierzył jego trosce i złożył na jego ramiona przerażającą odpowiedzialność”.
.
13 czerwca, piątek
ŚWIĘTO ŚW.ANTONIEGO Z PADWY
PREZBITERA I DOKTORA KOŚCIOŁA
Ostatni rozkaz - Wniebowstąpienie Mk 16,15–20
.
Święty Antoni świętym całego świata (Leon XIII)
.
Święty Antoni urodził się około 1195 roku w Lizbonie, stolicy Portugalii. Na chrzcie św. otrzymał imię Ferdynand. W młodym wieku wstąpił do kanoników regularnych św. Augustyna, gdzie otrzymał święcenia kapłańskie w 1219 roku. W rok później był świadkiem pogrzebu pięciu braci mniejszych (franciszkanów), zamordowanych przez mahometan w Maroko. Wtedy zapoznał się z duchowymi synami św. Franciszka z Asyżu i natychmiast przystąpił do nich, pragnąc głosić Ewangelię w Afryce, aby tam oddać swoje życie dla Chrystusa. Wtedy zmienił swoje imię na Antoni. Inne były jednak plany Boże wobec niego. Antoni śmiertelnie zachorował w drodze na misje i musiał wracać do ojczyzny. Potem skierowano go do pracy we Francji i we Włoszech. Jako kaznodzieja pracował z wielkim pożytkiem i nawrócił wielu odstępców od wiary. Św. Franciszek powołał go na pierwszego nauczyciela teologii w swoim zakonie, a Stolica Apostolska nadała mu tytuł Doktora ewangelicznego.
Kazania św.Antoniego i towarzyszące mu cuda gromadziły przy nim wielkie tłumy ludzi, tak że musiał głosić kazania na placach, gdyż żaden kościół nie mógł pomieścić słuchaczy.
Z napisanych jego życiorysów czytamy: “Nasz Święty wybrany wolą Boga na urząd kaznodziei, przebiegał wioski, miasta i krainy, siejąc wszędzie słowo Boże i orędzie niebieskie (…) Pragnąc jedynie usunąć z serc wady, usunąć okazję do grzechu i wsiać w dusze łagodne cnoty i surowe obyczaje moralności ewangelicznej, bez względów ludzkich, bez względu na osoby, nieugięty wobec zaszczytów, nie znał zamilczeń, pochlebstw czy kadzideł. Mówił prawdę wzniośle i mocno, z heroiczną miłością i śmiałą wymową, możnym i ludowi, wielkim i małym, wrogom i wiernym, ludziom Kościoła i wszystkim tym, którzy żyli zwyczajnie swym małym życiem ludzkim (…) Jednym słowem wydawał się być nowym Eliaszem, który płonąc gorliwością o chwałę Boga i zbawienie dusz, swym przepowiadaniem potężnie wzruszał umysły i pobudzał serca, także najbardziej zatwardziałe, ponieważ mądrym mówił rzeczy wzniosłe i głębokie, średnim rzeczy średnie, a mniej inteligentnym wyjaśniał rzeczy najłatwiejsze, jakby dotykalne, wywodząc je jaśniej niż światło słoneczne”.
W pracy misyjnej św.Antoniego Pan współdziałał z nim i potwierdzał naukę znakami, które jej towarzyszyły (por. Mk 16,20).
Powszechna ufność w skuteczność orędownictwa św. Antoniego ma swoje pełne pokrycie w charyzmatach i mocy cudotwórczej, jaką Opatrzność go szczodrze obdarzyła już za życia: dar uzdrawiania, a nawet wskrzeszania umarłych, rzadki dar bilokacji, czyli przebywania równocześnie w dwóch miejscach, dar proroctwa, czytania w sumieniach ludzkich itp. W niecały rok po śmierci (św. Antoni zmarł w Padwie 13 czerwca 1231 roku) papież Grzegorz IX 30 maja 1232 roku zaliczył go w poczet świętych. O tak rychłej kanonizacji zadecydowały rozliczne cuda i łaski, jakich wierni doznawali przy jego grobie.
.
24 czerwca, wtorek - UROCZYSTOŚĆ
NARODZENIA ŚW.JANA CHRZCICIELA
Narodzenie Jana Łk 1,57- 66.80
.
W historii ludzkości zauważamy, że Bóg wybiera sobie ludzi, którym powierza szczególne zadania w swoim dziele zbawienia. Jednym z największych wybranych jest św.Jan Chrzciciel, który miał bezpośrednio przygotować przyjście Syna Bożego. Był on ostatnim prorokiem Izraela!
Tekst Ewangelii opowiadający o narodzeniu św. Jana Chrzciciela jest bardzo bogaty. Opowiada o szczęśliwym narodzeniu Jana z matki, która poczęła go w podeszłym wieku, o radości sąsiadów i krewnych z tego powodu, także o ich sprzeciwie przy nadawaniu chłopcu imienia niezgodnie z tradycją. Elżbieta i Zachariasz musieli stanowczo sprzeciwić się woli otoczenia, żeby nie dać się odwieść od poznanej woli Bożej. Ta stanowczość oraz proroctwo Zachariasza spowodowały strach i podziw u najbliższego otoczenia; pytali: Kimże będzie to dziecię?
Święty Jan od początku jawi się nam jako ktoś niezwykły. Niezwykłą wiarę i posłuszeństwo musieli okazać jego rodzice, niezwykłe jest jego narodzenie, potem życie pustelnicze i niezwykła wierność otrzymanemu posłannictwu. Św.Jan całkowicie podporządkował swoje życie Jezusowi! Rozpoznał Go i jasno na Niego wskazywał! Na końcu poniósł męczeństwo, dając głowę za to, w co wierzył, głosząc jasno prawdę i zasady moralne, nie wchodząc w żadne układy.
Dzisiaj, w naszym świecie tak bardzo zlaicyzowanym i pełnym pogaństwa, potrzeba nam świadków Jezusa na miarę św. Jana Chrzciciela. Kościół wzywa, abyśmy w dzisiejsze święto zastanowili się nad sensem chrześcijańskiego posłannictwa. Każdy chrześcijanin jest powołany do tego niezwykłego zadania, aby torować drogę Panu tam, gdzie Opatrzność Boża każe mu żyć.
Święty Janie Chrzcicielu, świadku wierny,
naucz nas dawać świadectwo Chrystusowi!
.
16 czerwca, poniedziałek
9. rocznica obecności sługi Bożego Jana Pawła II
w Starym Sączu oraz kanonizacji Matki Kingi
 
Święci nie przemijają
.
Podczas Mszy św. kanonizacyjnej Matki Kingi sługa Boży Jan Paweł II powiedział: “(…) z Bożej Opatrzności dane mi jest dopełnić tej kanonizacji [bł. Kingi], tak jak dane mi było przed dwoma laty ogłosić świętą Jadwigę Królową, Panią Wawelską. (…) Tak jak Jadwiga, tak i Kinga oparła się przemijaniu. Minęły stulecia, a blask jej świętości nie tylko nie przygasa, ale wciąż rozpala kolejne pokolenia. (…) Niech będzie Bóg uwielbiony w swoich Świętych! (…)
Jeżeli dziś mówimy o świętości, o jej pragnieniu i zdobywaniu, to trzeba pytać, w jaki sposób tworzyć właśnie takie środowiska, które sprzyjałyby dążeniu do niej. Co zrobić, aby dom rodzinny, szkoła, zakład pracy, biuro, wioski i miasta, w końcu cały kraj stawały się mieszkaniem ludzi świętych…? Św. Kinga i wszyscy święci i błogosławieni XIII w. dają odpowiedź: potrzeba świadectwa. Potrzeba odwagi, aby nie stawiać pod korcem światła swej wiary. Potrzeba wreszcie, aby w sercach ludzi wierzących zagościło to pragnienie świętości, które kształtuje nie tylko prywatne życie, ale wpływa na kształt całych społeczności”.
Ojciec Święty Jan Paweł II swoim życiem dał nam przykład, jak należy dawać świadectwo świętego życia, do którego tak gorąco nawoływał, dlatego w kwietniu 2005 roku po jego śmierci świat zawołał: Subito santo! i śpiewaliśmy:
TU ES PETRUS
z Wadowic Skało
NON OMNIS MORIAR…
Nie przeminiesz cały… (z Oratorium Tu es Petrus)
.
Snując refleksje na temat świętości w obecnym miesiącu, poświęconym szczególnej czci Najświętszego Serca Pana Jezusa, nie można nie wspomnieć o cennej pamiątce zachowanej po Janie Pawle II. Zachował się własnoręcznie napisany - drobnymi literami na bardzo pożółkłym papierze - akt jego osobistego poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu, zakończony słowami: Wszystko dla Ciebie, Najświętsze Serce Jezusa. Ten akt, złożony w formie szkaplerza, nosił stale ze sobą. Niech świadectwo, jakie dał nam Jan Paweł II, stanie się dla nas pomocnym drogowskazem w dążeniu do świętości.
Ojciec Święty życzył nam: “Wszelka łaska od Tego, który jest źródłem i celem naszej świętości, niech będzie z Wami!”.
S.M.Elżbieta Wielebińska
49750