Przejdź do treści
Z Grodu Kingi
Przejdź do stopki

Komentarze do wydarzeń religijnych

Treść


.
 
 
30 listopada - I Niedziela Adwentu
Mk 13,33-37   Potrzeba czujności
Uważajcie, czuwajcie…
 
 Uważajcie, czuwajcie (w.33), to pierwsze słowa, jakie Jezus kieruje do nas na progu rozpoczynającego się Adwentu. Chce On, abyśmy wzmocnili swą uwagę i czujność tam, gdzie nas postawił w swej Opatrzności, aby powierzone nam talenty, wyznaczone zadania spełnić zgodnie z wolą Bożą. To wszystko zostało nam dane po to, abyśmy się zbawili. Sprawa zbawienia, to sprawa najistotniejsza dla każdego człowieka. Brak postawy czuwania i uwagi spowoduje, że prześpimy duchowo święty czas Adwentu marnując Boże łaski i zawiedziemy zaufanie Pana, który zostawił nam swój dom, powierzył staranie o niego, wyznaczył każdemu z nas zajęcie (por. w. 34).
   Kto czuwa, ten nie śpi, lecz trwa wiernie w pogotowiu. Nie jest łatwe czuwanie, ponieważ wymaga ono wyrzeczenia się przyjemności oraz dogadzania swoim żądzom. Żądze usypiają czujność człowieka, powodując, że staje się on ociężały, otępiały wobec groźnych pokus, które mogą odebrać mu zbawienie.
   Czuwanie nie polega tylko na obronie wobec zagrożeń, ale zakłada ono również przygotowanie się na przybycie Pana, a w Nim jest nasz pokój, nasza miłość i nasza mądrość.
 
7 grudnia - II Niedziela Adwentu
Mk 1,1-8   Jan Chrzciciel
Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego!
 
    Staje przed nami św. Jan Chrzciciel, któremu Bóg powierzył zadanie prostowania dróg w sercach ludzkich na przyjście Zbawiciela – Syna Bożego. Czynił to w wielkiej pokorze i prostocie, pochylając głowę przed Bogiem, głosząc: Idzie za mną mocniejszy ode mnie, a ja nie jestem godzien, aby się schylić i rozwiązać rzemyki u Jego sandałów. Ja chrzciłem was wodą, On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym (w.7 i 8).
    Bóg również od nas chce, abyśmy przygotowali i wyprostowali drogę na przyjście Zbawiciela w swoim wnętrzu i pomagali prostować drogi w sercach bliźnich. Tuż przed swą męką Jezus obiecał uczniom, że przyjdzie powtórnie, dlatego Kościół w swojej strukturze jest adwentowy - oczekuje z nadzieją na Pana. Powołanie Jana Chrzciciela, aby przygotować drogę Panu stało się również powołaniem każdego chrześcijanina. Wierząc w Jego powtórne przyjście, musimy z pokorą przyjrzeć się jakimi codziennie chodzimy drogami. Czy są one dobre i miłe Bogu? Do jakich miejsc i osób prowadzą mnie drogi, po których idę? Czy kroczę po nich w jedności i miłości  z bliźnimi? Przygotujmy się na nadejście Pana porzucając błędne drogi, które prowadzą nas do grzechu. Przygotujmy serce na przyjęcie Pana! Pragnijmy Jego przyjścia!
 
8 grudnia - poniedziałek
UROCZYSTOŚĆ NIEPOKALANEGO POCZĘCIA
NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY
Patronki i Królowej Zakonu Serafickiego
 
    Tajemnicę Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, pięknie przybliżył nam św. O. Maksymilian Kolbe. Niech jego słowa wzbudzą w nas głęboką refleksję i pomogą jeszcze bardziej przylgnąć do Jej Niepokalanego Serca.
   „Słowa ludzkie nie są w stanie powiedzieć, kim jest Ta, co się stała prawdziwą Matką Boga. Sama ze siebie jest wprawdzie tylko stworzeniem, ale z Boga jest istotą tak wzniosłą, że trzeba by pojąć kim jest Bóg, aby zrozumieć, kim jest Boża Matka.
I jest Ona prawdziwą Matką Boga. To dogmat wiary. Matka nie zowie się i nie jest matką części dziecka, ani ojciec nie jest ojcem części, ale i ojciec, i matka są rodzicami całego dziecka. Tak i Matka Najświętsza zowie się i jest Matką całego Jezusa, Boga – Człowieka, więc i Matką Bożą.
Chociaż godność Macierzyństwa Bożego stanowiła główną rację wszystkich Jej przywilejów, to jednak pierwszą łaską, jaką otrzymała od Boga, to Jej Niepokalane Poczęcie, wolność od wszelkiej zmazy, nawet pierworodnego grzechu od pierwszej chwili istnienia.
I miłym Jej bardzo musi być ten przywilej, jeżeli sama nazywa się w Lourdes: Ja jestem Niepokalanie Poczęcie.
I nie mówi tu: Jestem Niepokalanie Poczęta, ale Niepokalane Poczęcie; stąd wynika, że Ona to Niepokalaność sama. Poczęcie wprawdzie, bo w czasie poczyna się Jej istnienie, ale Niepokalane Poczęcie.
Bóg powiedział Mojżeszowi: JESTEM, KTÓRY JESTEM (Wj 3,14). Jestem istnieniem samym; więc bez początku; Niepokalana zaś mówi o sobie Jam Poczęcie, ale w przeciwieństwie do wszystkich innych ludzi Poczęcie Niepokalane”.
   Święty o.Maksymilian uczył: „Możesz spokojnie używać wyrażeń: pragnę pełnić wolę Niepokalanej; niech się dzieje wola Niepokalanej; Niepokalana tak zrządziła, bo Ona chce tego, czego chce Jezus, a On - czego chce Ojciec. Więc Jej wola nie różni się od woli Syna i Ojca. Owszem, powołując się na Jej wolę bez żadnych zastrzeżeń, przez to samo wyznajesz oprócz umiłowania woli Bożej jeszcze i te prawdę, że Jej wola jest tak doskonała, że w niczym się od woli Bożej nie różni i oddajesz chwałę Bogu - i Ojcu, i Synowi, że tak doskonałe stworzenie stworzył i na Matkę przysposobił”.
 
14 grudnia – III Niedziela Adwentu
(Gaudete - niedziela radości)
J 1,6-8. 19-28   Świadectwo Jana Chrzciciela
Świadczyć  o  ŚWIATŁOŚCI!
 
  Jan Chrzciciel był posłany, aby zaświadczyć o Światłości (w.7). Nazwał siebie głosem wołającym na pustyni: Prostujcie drogę Pańską. (…) Pośród was stoi Ten, którego wy nie znacie… (zob.ww.23,26). Nie stawiał on swojej osoby w centrum, lecz osobę Jezusa Chrystusa. Jest wzorem pokory dla każdego ucznia Chrystusa, który również ma obowiązek świadczyć w każdym czasie i miejscu o tym, że Jezus jest pośród nas, że tylko On jest prawdziwą Światłością, która oświeca każdego człowieka i daje prawdziwe życie w Bogu.
   Tak, jak Jan Chrzciciel mamy wołać i świadczyć o Jezusie na pustyniach tego świata, w ogarniających człowieka ciemnościach, które powodują grzechy wobec Boga i bliźniego; grzechy nienawiści, współczesnego bałwochwalstwa, niesprawiedliwości, pychy, kłamstwa, zazdrości, zabójstw - w tym morderstw nienarodzonych dzieci… Mamy poprzez świadectwo swojej żywej wiary nieść nadzieję wszystkim ludziom, którzy nie znają prawdziwej Światłości - Jezusa, lub od Niego się oddalili, nie uwierzyli, że On jest prawdziwą drogą, prawdą i życiem.
   Co możemy powiedzieć o sobie - jakimi jesteśmy świadkami Jezusa?
Trzeba nam również dzisiaj z wielką wdzięcznością wspomnieć te osoby, które Bóg posłał do nas, aby przekazały nam Boże światło i pomogły zbliżyć się do Światłości. Trwajmy przed Bogiem w radosnym dziękczynieniu!
Uwaga!
    1. W trzecim tygodniu Adwentu przypadają Okresowe Dni Modlitw o  Życie Chrześcijańskie Rodzin.
    2. 16 grudnia rozpoczyna się Nowenna do Dzieciątka Jezus!
 
21 grudnia - IV Niedziela Adwentu
Łk 1,26-38   Zwiastowanie Maryi
Niech się stanie!
 
  „Rzekł Bóg: Niech się stanie (Rdz 1,3.6) i stało się stworzenie. Rzekło stworzenie – Maryja: Niech mi się stanie (Łk 1,38) i stał się Bóg - w Niej”. (św. o.Maksymilian Kolbe)
   Jezus począł się w Maryi i narodził się z Niej, aby móc narodzić się w nas!...aby tak się stało musimy otworzyć drzwi Chrystusowi i powiedzieć za Maryją: Niech mi się stanie!
   Tylko kilka dni dzieli nas od kresu adwentowego oczekiwania. Czekamy na ponowne przeżycie Nocy betlejemskiej. Jezus powinien znaleźć w naszym sercu otwarte drzwi i godne przyjęcie. Ono często jest takim małym Betlejem, w którym są pozamykane drzwi przed Jezusem. Zatrzaskują je przed Nim nasze słabości, różne biedy, kłamstwo, nieszczerości, obłuda i wiele innych spraw. Otwierając je Chrystusowi z wiarą i zaufaniem, aby mógł się w nas narodzić, usłyszymy słowa, które usłyszała Maryja: Pan z tobą. W ten sposób równocześnie damy przyzwolenie Bogu na to, żeby mógł interweniować w nasze życie i je zmieniać. Niejeden człowiek może czuć lęk przed daniem Bogu takiego przyzwolenia. Trzeba jednak zdać sobie sprawę z tego, że zarówno zaufanie, jak i brak zaufania Bogu niesie ze sobą poważne konsekwencje. Wystarczy uświadomić sobie, jak zaowocowało zaufanie Maryi i co by się stało, gdyby Matka Najświętsza powiedziała Bogu NIE.
  Mówmy zawsze Bogu TAK!
 
24 grudnia (środa)
Wigilia Uroczystości Narodzenia Pańskiego
Łk 1,67-79   Benedictus - Kantyk Zachariasza
Wyczekiwanie nadejścia „Wschodzącego Słońca”!
 
  Dzisiaj Bóg przez usta Zachariasza mówi nam, że chce nas nawiedzić i wyzwolić (w.68). Chce wzbudzić moc zbawczą w naszym domu, rodzinie, wspólnocie (w.69). Chce wybawić każdego z nas od naszych nieprzyjaciół i lęku (ww.70-75). Pragnie, abyśmy napełnili się wdzięcznością, ponieważ dzięki serdecznej litości Ojca naszego nawiedzi nas z wysoka Wschodzące Słońce (w.78), aby zajaśnieć w naszych mrokach i nasze kroki zwrócić na drogę pokoju (w.79).W słowach Kantyku Zachariasza ponownie odczytujemy pragnienie i wolę Boga. Nawiedzając nas, Jezus chce ofiarować nam dar zbawienia.
   W ten wigilijny Wieczór wyczekiwania na Wschodzące Słońce – Jezusa, musimy dogłębnie zdać sobie sprawę, jak ważne jest to, abyśmy wraz z Jezusem przyjęli również w nasze życie Jego Matkę, Maryję. To Ona nam Go przynosi i On chce przychodzić do nas przez Nią. Sprawimy Mu wielką radość, jeżeli całkowicie i bez zastrzeżeń oddamy się Niepokalanej Matce. Oddając się Jej oddamy się również Jemu, bo Jego wola jest zawsze Jej wolą.
  Z Nią najwspanialej przeżyjemy świętą Noc Narodzenia Syna Bożego.
 
Okres Narodzenia Pańskiego
25 grudnia (czwartek)
UROCZYSTOŚĆ NARODZENIA PAŃSKIEGO
Łk 2,1-14;  Łk 2,15-20; J 1,1-5.9-14;
Narodzenie Jezusa. Pasterze u żłóbka. Prolog
Z Niepokalaną u żłóbka wraz ze św.Maksymilianem Kolbe
 
  „Coś Ty myślała, o Niepokalana, kiedyś składała po raz pierwszy Boskie Dzieciątko na sianku. Kiedyś Je owijała w pieluszki, tuliła do serca i karmiła własną piersią. Jakie uczucia zalewały serce Twoje?
   Wiedziałaś dobrze, kim jest ta Dziecina, bo prorocy o Niej głosili, a Tyś ich lepiej rozumiała niż wszyscy faryzeusze i uczeni w Piśmie. Duch Przenajświętszy dawał Ci bez porównania więcej światła niż wszystkim innym duszom razem wziętym. Prócz tego, ile tajemnic o Nim objawił tylko i wyłącznie Twej duszy niepokalanej ten Duch Boży, który żył i działał w Tobie.
   Już w chwili Zwiastowania Trójca Przenajświętsza jasno przedstawiła Ci przez Anioła swój plan Odkupienia i oczekiwała od Ciebie odpowiedzi. Wyraźnie wtedy już zdawałaś sobie sprawę, na co się zgadzasz, czyją stajesz się Matką.
   I oto On teraz przed Tobą w postaci słabego niemowlęcia.
   Jakie uczucia pokory, miłości i wdzięczności musiały przepełniać serce Twoje…, gdyś spoglądała na pokorę, miłość i wdzięczność ku Tobie wcielonego Boga.
    Napełnij, proszę, i moje serce pokorą Twoją i miłością Twoją, i wdzięcznością Twoją”.   (św.o.Maksymilian K.)
 
26 grudnia (piątek)
- Święto św.Szczepana, pierwszego męczennika
27 grudnia (sobota)
- Święto św.Jana, Apostoła i Ewangelisty
28 grudnia (niedziela)
- Czwarty dzień w Oktawie Narodzenia Pańskiego
ŚWIĘTO ŚWIĘTEJ RODZINY
JEZUSA, MARYI  I  JÓZEFA
Syr 3,2-6.12-14; Kol 3,12-21; Łk 2,22-40
 Ofiarowanie w świątyni. Starzec Symeon
Proroctwo Symeona i Anny
Czcij ojca swego i matkę swoją!
 
  Dużo mówimy, piszemy, czytamy na temat kryzysu współczesnej rodziny. Kryzys ten nie oszczędza również środowisk chrześcijańskich. Małżonkowie łatwo łamią przysięgę małżeńską złożoną wobec Boga, a jako rodzice tracą autorytet u swoich dzieci, mają duże problemy wychowawcze, rwie się lub słabnie wzajemna więź jedności i miłości rodziny. Dlaczego? Analizuje się i szuka przyczyn choroby współczesnej rodziny, tymczasem Bóg wskazuje człowiekowi co należy czynić, żeby rodzina była zdrowa. Szczególne znaczenie dla szczęścia rodziny jest zachowanie czwartego przykazania: Czcij ojca swego i matkę swoją. Jakże często jest ono nie zachowane!
  To nie przypadek, że słowo Boże przeznaczone na Święto Świętej Rodziny przypomina nam o obowiązkach dzieci wobec rodziców, o zasadach naśladowania Chrystusa, które szczególnie obowiązują w rodzinie oraz stawia rodzinom doskonały wzór do naśladowania - Świętą Rodzinę: Jezusa, Maryję i św.Józefa, którzy zawsze liczyli się z Bogiem i wiernie spełniali Jego wolę.
   Z Księgi Syracha dowiadujemy się o Bożych obietnicach dla tych, którzy dobrze będą spełniali obowiązki wobec swoich rodziców i otoczą ich czcią i szacunkiem, służąc im jak panom. Bóg odpuści im grzechy, w czasie modlitwy zostaną wysłuchani, radość będą mieli z dzieci, a czcząc matkę, jakby skarby gromadzą, długo żyć będą (zob. Syr 3,2-6). Dzieci mają obowiązek wspomagać ojca w starości, nie zasmucać go, a kiedy straci rozum powinni być dla niego wyrozumiali i miłosierni (zob. Syr 3,12-14).
    Natomiast św.Paweł w liście do Kolosan (3,12-16) wymienia zasady, jakimi powinnyśmy kierować się w życiu wspólnym: „…obleczcie się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, cichość, cierpliwość, znosząc jedni drugich i wybaczając sobie nawzajem, jeśliby miał ktoś zarzut przeciw drugiemu: jak Pan wybaczył wam, tak i wy. Na to zaś wszystko przyobleczcie miłość, która jest więzią doskonałości. A sercami waszymi niech rządzi pokój Chrystusowy (…) I bądźcie wdzięczni. Słowo Chrystusa niech w was przebywa z całym swym bogactwem…”.
   Musimy pamiętać, że o tyle dzieci będą czciły ojca i matkę, o ile rodzice dadzą im żywy przykład wzajemnej wierności i liczenia się z wolą Bożą w każdej sytuacji życia oraz szacunku i miłości wobec swoich rodziców. Zachowanie czwartego przykazania Bożego scala rodzinę i formuje osobowość dzieci, które w przyszłości będą zdolne założyć nowe, zdrowe rodziny.
   Powierzajmy siebie i swoją rodzinę Świętej Rodzinie, aby łaska Boża zawsze spoczywała nad nami i naszą rodziną!
opracowała s.M.Elzbieta Wielebińska OSC
46140