Przejdź do treści
Z Grodu Kingi
Przejdź do stopki

XVIII Światowy Dzień Chorego

Treść


.
 
XVIII Światowy Dzień Chorego
 
Cierpienie ludzkie osiągnęło swój zenit w męce Chrystusa.
Równocześnie zaś weszło ono w całkowicie nowy wymiar
 i w nowy porządek: zostało związane z miłością...
z tą miłością, która tworzy dobro (…)
Jan Paweł II („Salvifici doloris” nr 18)
 
    11 lutego Kościół powszechny na świecie obchodził XVIII Światowy Dzień Chorego. Święto to jest inicjatywą Jana Pawła II, który ustanowił je w 1992 roku, aby było dla wszystkich wierzących czasem modlitwy i ofiary, „aby rozpoznali w chorym bracie Święte Oblicze Chrystusa, który przez cierpienie, śmierć i zmartwychwstanie dokonał dzieła zbawienia ludzkości”. Ogólnoświatowe obchody tego Dnia odbywają się co roku w dzień liturgicznego wspomnienia Matki Bożej z Lourdes, w którymś z sanktuarium maryjnych na świecie. Tegorocznym, w bazylice watykańskiej, przewodniczył papież Benedykt XVI.
    „Kościół darzy miłością wszystkich dotkniętych słabością ludzką, co więcej, w ubogich i cierpiących odnajduje wizerunek swego ubogiego i cierpiącego Zbawiciela, im stara się ulżyć w niedoli i w nich usiłuje służyć Chrystusowi.” („Lumen gentium” nr 8)
    Choroba czy niepełnosprawność to tematy, których na co dzień unikamy, dlatego 11. lutego jest okazją do refleksji nad cierpieniem i jego znaczeniem w życiu człowieka, jest też zachętą do niesienia pomocy innym. „Nie unikanie cierpienia ani ucieczka od bólu uzdrawia człowieka, ale zdolność jego akceptacji, dojrzewania w nim, prowadzi do odnajdywania sensu przez zjednoczenie z Chrystusem, który cierpiał z nieskończoną miłością” („Spe salvi” nr 37). W orędziu na tegoroczny Światowy Dzień Chorego Papież Benedykt XVI zauważa, że tego dnia Jezus szczególnie wzywa nas „byśmy się pochylali nad ranami na ciele i duchu naszych licznych braci i sióstr, których spotykamy na drogach świata; pomaga nam zrozumieć, że gdy będziemy przyjmowali łaskę Bożą i żyli nią na co dzień, doświadczenie choroby i cierpienia może się stać szkołą nadziei”.
    Światowy Dzień Chorego to nie tylko święto wszystkich chorych, to także okazja, aby wspomnieć o pracownikach służby zdrowia, opiekunach osób chorych i organizacjach społecznych. Działające w Starym Sączu Stowarzyszenie na rzecz Osób Niepełnosprawnych „Gniazdo” z zaangażowaniem realizuje swoją misję od czterech lat. 11 lutego dziękujemy im za podjęcie tej pięknej inicjatywy i ukształtowanie w świadomości społecznej właściwego stosunku do osób niepełnosprawnych. Dziękujemy za zapewnienie im warunków do odpowiedniego rozwoju, za zaangażowanie i wsparcie, jakiego udzielają swoim podopiecznym i każdemu, kto potrzebuje pomocy. Dzień Chorych to także dzień rachunku sumienia każdego z nas. Powinniśmy dostrzegać potrzeby ludzi osłabionych wiekiem czy chorobą. I nie chodzi tu tylko o pomoc materialną, ale przede wszystkim o spotkanie z drugim człowiekiem przy jego łóżku, o wysłuchanie go i otoczenie opieką.
.

.
    W starosądeckim kościele parafialnym pod wezwaniem św.Elżbiety, z okazji Dnia Chorego, uroczystą Mszę Świętą, pod przewodnictwem duszpasterza osób niepełnosprawnych o. Stanisława Olesiaka sprawowali księża: prałat Alfred Kurek, prałat Józef Grzegorzek, dziekan Paweł Tyrawski oraz o.Marian Tyrpak. Tradycyjnie wszystkim chorym, staruszkom i niepełnosprawnym udzielono sakramentu chorych i błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem, ponieważ, jak powiedział ks.bp Wiktor Skworc, kościół na wzór Maryi „chce być przy każdym chorym, ofiarowując przez kapłanów dar Eucharystii, pojednania z Bogiem w sakramencie pokuty oraz duchową moc świętego namaszczenia, pociechę i konkretną pomoc.” Po zakończonej liturgii wszyscy mieli okazję po raz kolejny obejrzeć „Akademię naszych marzeń” - przedstawienie, którym podopieczni Stowarzyszenia na rzecz Osób Niepełnosprawnych „Gniazdo” i uczniowie starosądeckich szkół, realizowali w zeszłym roku projekt „Razem. Integracyjny Teatrzyk Muzyczny”. „Akademia”, mimo że swoją premierę miała w maju 2009 roku i większość widzów już ją widziała, po raz kolejny wzbudziła zachwyt i podziw. Coraz bardziej zintegrowani uczestnicy dostali gorące brawa, a autorka projektu - Zofia Wcisło serdeczne podziękowania. 11 lutego przypadał także tłusty czwartek, tak więc nie mogło obejść się bez tradycyjnych pączków, którymi wolontariusze częstowali przybyłych gości. Spotkanie upłynęło w miłej, spokojnej i ciepłej atmosferze.
Kinga Bednarczyk
 
49359