Przejdź do treści
Z Grodu Kingi
Przejdź do stopki

Jan Paweł II znowu z nami!

Treść


.
JAN PAWEŁ II ZNOWU Z NAMI!
 
     16 października, o godzinie, w której przed 31 laty świat usłyszał pamiętne „Habemus Papam” i nazwisko Karola Wojtyły, kardynała z „dalekiego kraju”, jako nowego papieża, w starosądeckim kościele parafialnym pw. św.Elżbiety miała miejsce podniosła uroczystość rocznicowa. Z uwagi na nagły atak październikowej zimy z zaplanowanej przy Ołtarzu Papieskim, przeniesiona została do wnętrza świątyni, gdzie odświętny charakter przybrało Nabożeństwo Fatimskie, Różaniec i Msza św. z okolicznościową homilią, ubogacone udziałem Chóru Parafialnego i Międzyszkolnej Orkiestry Dętej pod dyr. p.Stanisława Dąbrowskiego.
     Różaniec, prowadzony przez ks.proboszcza Marka Tabora przeplatały rozważania Tajemnic i komentarze do wybranych fragmentów przemówień papieskich przekazywane przez ks. dyr. DCP Tadeusza Sajdaka.
     Przewodzący koncelebrze ks.dyr Tadeusz Sajdak oraz ks.proboszcz Marek Tabor sprawowali Mszę św. w intencji Jana Pawła II o Jego rychłą beatyfikację i kanonizację, współkoncelebrowali też ks.dziekan Paweł Tyrawski i ks.Paweł Pilas. Wydarzeniem stała się homilia, z rzędu takich, jakich się nie zapomina, bo trafiają do serc i sumień, wygłoszona przez ks. proboszcza Marka Tabora.
     Za motto rozważań homilijnych posłużył cytat: „Rodzaj ludzki żyje dzięki nielicznym, gdyby ich nie było, świat by nie istniał”, myśl wprowadzająca w sedno sprawy. Przecież to właśnie polski Papież, był jednym z tych „wielkich nielicznych”; zmienił świat i Polskę, Kościół i nas. Co z tego zostało po Jego odejściu? Jakie jest nasze dziś i nasze co dzień? Jacy jesteśmy my? Czy Stary Sącz rozumie swoje czasy i to, co do nas mówił, do czego zobowiązał Ojciec Święty? Jaką mamy filozofię życia? Czy stać nas na trud wniknięcia „do wnętrza”, na zdrowy osąd zasług i wielkości Jana Pawła II? On sam powiedział kiedyś: „Mnie można zrozumieć tylko od środka”. Czy potrafimy sięgnąć do głębi nauczania? To tylko kilka pytań, spośród wielu stawianych i komentowanych w homilii. Po nich nastąpiło przypomnienie:
     O czym nie wolno nam zapominać?
Na koniec zaś konkluzja:
     Do czego pamięć i wdzięczność nas, starosądeczan i Polaków, zobowiązują?
.

.
Wszystko razem stanowi materiał do głębokich przemyśleń i skutecznych działań. To, co najmocniej wpisało się w pamięć, można zamknąć w słowach:
Mieliśmy wielkie szczęście żyć bezpośrednio dzięki Komuś, kogo Bóg dał światu. Kto był jak filar, jak skała, bo miał świadomość, że posłał go Jezus Chrystus. Mieliśmy szczęście napotkać Świętego tu, w Starym Sączu. Uczył nas odwagi wiary, cierpienia i modlitwy, nadziei i miłości. Coraz częściej słyszy się głosy, że szedł drogą wielkich mistyków, zatopiony w Bogu i modlitwie, i że uratował ludzkość od zagłady. „Rodzina ludzka żyje dzięki nielicznym, takim jak On”, ale do tych nielicznych jesteśmy powołani również i my. Czy zdajemy sobie z tego sprawę?
Wspólnie odśpiewana „Barka”, w której pozostał z nami nasz Papież, zakończyła głęboko modlitewną i wzruszającą uroczystość.
     A my prosimy słowami „Modlitwy - spełnienia”:
„Spraw, by nie zamknął się On
w okrzykach: „Kochamy Cię”
w słodkich kremówkach sprzedawanych dziś.
Spraw, by ludziom pozostała Jego myśl!”
46140