Przejdź do treści
Z Grodu Kingi
Przejdź do stopki

Kochane Dzieci

Treść


.

     Witam Was w kolejnym miesiącu Kapłańskiego Roku.
    Na pewno pamiętacie, że będziemy poznawać sylwetki świętych polskich kapłanów. Chcę żebyśmy wszyscy odkryli, jak wielu wspiera nas swoim orędownictwem i z jak wielu możemy brać przykłady do naśladowania. W listopadzie jest wspomnienie św.Rafała Kalinowskiego, polskiego kapłana, zakonnika. Popatrzmy na Jego osobę.
    Józef Kalinowski urodził się w Wilnie 1 września 1835 roku w rodzinie szlacheckiej, pochodzącej z Podlasia. Rozpoczął naukę w Instytucie szlacheckim w Wilnie, po jego ukończeniu ze złotym medalem został wysłany do Instytutu Agronomicznego w Hory-Horkach w województwie mohylewskim. Po dwóch latach przeniósł się do Szkoły Inżynierskiej w Petersburgu, wstępując równocześnie do rosyjskiego wojska. W tym też czasie przeżywał kryzys religijny, jak sam wspomina: „Praktyki religijne zaniedbywałem, do pobożności jednak wewnętrznej popęd tu i ówdzie mocno, acz przechodnio, w duszy się budził. Nie byłem temu głosowi jednak wierny". Wspierany modlitwami matki i rodzeństwa, przeżywał nawrócenie religijne, m.in. pod wpływem lektury Wyznań św.Augustyna: nie tylko wrócił do praktyk religijnych, ale przejawiał w nich szczególną gorliwość. Gdy wybuchło powstanie styczniowe, mając świadomość jego daremności, ale zarazem nie chcąc stać na uboczu, przyłączył się do powstania. Sprzeciwiał się niepotrzebnemu rozprzestrzenianiu się walk. W liście do brata pisał: „Nie krwi, której do zbytku przelało się na niwach Polski, ale potu ona potrzebuje”.
.

.
    Po upadku powstania powrócił do Wilna, gdzie 24 marca 1864 r. został aresztowany i osadzony w więzieniu. W wyniku procesu skazano go na karę śmierci. W więzieniu otaczała go atmosfera świętości. Wskutek interwencji krewnych i przyjaciół, a także z obawy, że po śmierci Polacy mogą uważać Józefa Kalinowskiego za męczennika i świętego, władze carskie zamieniły mu wyrok na dziesięcioletnią katorgę na Syberii. Podczas pobytu na Syberii oddziaływał na współtowarzyszy swoją głęboką religijnością, zadziwiał niezwykłą wprost mocą ducha, ujmował cierpliwością i delikatnością, wspierał dobrym słowem i modlitwą, czuwał przy chorych, pocieszał i podtrzymywał nadzieję. Dzielił się z potrzebującymi nie tylko skromnymi dobrami materialnymi, ale również bogactwem duchowym. Bolał go fakt, że wielu zesłańców nie posiadało żadnej wiedzy religijnej. Szczególnie chętnie katechizował dzieci i młodzież.
    Po ciężkich robotach Józef Kalinowski powrócił do kraju, uzyskał paszport i wyjechał na Zachód, jako wychowawca młodego księcia Augusta Czartoryskiego. W lipcu 1877 r., mając już 42 lata, Józef Kalinowski wstąpił do nowicjatu karmelitów w Grazu (Austria), przybierając zakonne imię Rafał od św. Józefa. Po studiach filozoficznych i teologicznych na Węgrzech, złożył śluby zakonne i otrzymał święcenia kapłańskie 15 stycznia 1882 r. w Czernej koło Krakowa. W kilka miesięcy później został przeorem klasztoru w Czernej. Urząd ten pełnił przez 9 lat. Z jego inicjatywy został założony klasztor karmelitanek bosych w Przemyślu, później we Lwowie, a na przełomie 1891-1892 roku - klasztor ojców wraz z niższym seminarium w Wadowicach. Wiele godzin spędzał w konfesjonale - nazywano go "ofiarą konfesjonału". Miał niezwykły dar jednania grzeszników z Bogiem i przywracania spokoju sumienia ludziom dręczonym przez lęk i niepewność. Przeżyty w młodości kryzys wiary ułatwiał mu zrozumienie błądzących i zbuntowanych przeciwko Bogu. Nikogo nie potępiał, ale starał się pomagać. Zawsze skupiony, zjednoczony z Bogiem, był człowiekiem modlitwy, posłuszny regułom zakonnym, gotowym do wyrzeczeń, postów i umartwień. Zmarł 15 listopada 1907 r. w opinii świętości w Wadowicach. Jego relikwie spoczywają w kościele karmelitów w Czernej.
    Beatyfikował go Jan Paweł II w 1983 r. podczas Mszy św. na krakowskich Błoniach; kanonizacji dokonał w Rzymie w roku 1991, podczas jubileuszowego roku czterechsetlecia śmierci św.Jana od Krzyża, założyciela zakonu karmelitów. Św.Rafał Kalinowski jest patronem oficerów i żołnierzy, orędownikiem w sprawach trudnych i beznadziejnych.
    Wspominając św. Rafała Kalinowskiego polecajmy Jego orędownictwu wszystkich kapłanów, szczególnie tych, z których posługi korzystamy.
MODLITWA NA ROK KAPŁAŃSKI:
    Ojcze Niebieski, w tym Roku Kapłańskim, którego dałeś Twojemu Kościołowi, prosimy Cię za wszystkimi kapłanami świata. Przyjdź ich pobłogosławić, uczyń owocną ich posługę. Daj Twoim pasterzom przez wstawiennictwo świętego Proboszcza z Ars serce podobne do serca Twojego Syna.
    Wzbudź przez Twojego Ducha Świętego liczne powołania kapłańskie. Amen
Opr. s.Agnia
46995