Przejdź do treści
Z Grodu Kingi
Przejdź do stopki
Przejdź do Menu Techniczne

Menu Dodatkowe

Kolejna premiera Amatorskiego Teatru Integracyjnego

Treść


.
„MAŁY KSIĄŻĘ”
KOLEJNA PREMIERA AMATORSKIEGO TEATRU INTEGRACYJNEGO
 
    Już piąty raz na premierę swego spektaklu zaprosili mieszkańców Starego Sącza aktorzy i kadra Amatorskiego Teatru Integracyjnego, działającego przy Stowarzyszeniu na Rzecz Osób Niepełnosprawnych „Gniazdo”. Tym razem było to przedstawienie oparte na motywach utworu: „Mały książę” Antoine’a de Saint Exupéry.
Aktorzy to podopieczni Stowarzyszenia i uczniowie gimnazjów ze Starego Sącza i Barcic, którzy z obopólną korzyścią, w kolejnym sezonie teatralnym stworzyli dzieło, które ujęło za serca niezawodną publiczność.
Przygotowywany, przez pięć miesięcy, występ realizowany był w ramach programu Ministra Pracy i Polityki Społecznej: „Oparcie Społeczne dla Osób z Zaburzeniami Psychicznymi” - edycja 2012 r.
Kolejny raz spektakl reżyserowała - będąc jednocześnie autorką scenariusza - Halina Wąsowska-Shirmer, której asystowała Jolanta Koszkul. Oprawę muzyczną przygotował Marek Kanik, a koordynatorem była Zofia Wcisło.
Wielki wkład w przygotowanie całości mieli rodzice niepełnosprawnych aktorów, którzy pomagali w próbach, odbywających się w każdą sobotę w gościnnej sali remizy OSP w Starym Sączu.
Zapowiedziany na niedzielę 30 grudnia 2012 r. na godz. 16.30 występ w sali Centrum Kultury i Sztuki im.Ady Sari, zgromadził wierną publiczność, która wypełniła wszystkie miejsca i serdecznie wzruszona występem młodych aktorów, gorąco, entuzjastycznie ich oklaskiwała.
.

.
Spektakl zapowiedzieli, jak zwykle doskonale przygotowani i niezawodni konferansjerzy „Gniazda”: Anna Górz - sekretarz Stowarzyszenia i Wojciech Lasek- jego wiceprezes, którzy powiedzieli m.in.: „Państwa obecność tutaj to dowód, że rozumiecie świat osób niepełnosprawnych, że Wasza wrażliwość zatacza coraz szerszy krąg. Dedykujemy Wam wszystkim opowieść o miłości, przyjaźni i relacjach międzyludzkich, opowieść, która pod warstwą bajkowej fabuły zawiera drugą, symboliczną dotykająca prawd uniwersalnych. Nasi podopieczni od pięciu lat zachwycają i bawią nas swoją grą; udowadniają, że przygoda z aktorstwem nie jest zarezerwowana dla świata celebrytów” oraz że: „Wszyscy dorośli byli kiedyś dziećmi, choć niewielu z nich o tym pamięta. „Mały Książę” jest książką o dorastaniu do wielkiej miłości, do prawdziwej przyjaźni, odpowiedzialności za drugiego człowieka.
    Te przesłania, niełatwe przecież do wyrażenia słowami i aktorską grą, świetnie udało się przekazać aktorom, którzy pełni wrażliwości na to, co robią, pokazali, że dla nich tworzenie sztuki, poprzez recytację, dialogi, śpiew, taniec jest także świetną zabawą, a swą postawą w serca widzów wlewają otuchę, radość, optymizm i miłość,. bo jak powiedział Mały Książę: „Dorośli też kiedyś byli dziećmi. Widziałem na Ziemi ludzi, którym nie dano miłości. Nie nauczono ich kochać. Ci sami ludzie nie umieją jej dać innym”. Nasi wspaniali aktorzy tę miłość niosą i dają drugim. Są wśród nich tacy, którzy „grają” całym sobą, nie wypowiadając ani słowa, z wielka radością, wdziękiem i gracją.
I za to wszystko, za ich pasję i trud przygotowania przedsięwzięcia niosącego dobre tchnienia, w imieniu widzów im serdecznie dziękuję.
Wszyscy aktorzy świetnie grali swe role, ale najbardziej tajemnicza była postać Lisa, którego słowa: „Poznaje się tylko to, co się oswaja i jest się za to odpowiedzialnym” - głęboko zapadły w pamięć publiczności.
Każdy z widzów był ciekawy, kto się ukrywa w tym kostiumie (inne twarze były widoczne).
Na zakończenie spektaklu wszyscy zostali przedstawieni przez konferansjera i z aktorską swadą kłaniali się zebranym. Lis przedstawił się sam, zdejmując lisią maskę: Ernest Jaworski! Myślę, że nazwisko tego aktora już możemy zapamiętać, a listę wszystkich osób, występujących w premierowym spektaklu, zamieszczam na końcu tego artykułu.
Nie sposób nie wspomnieć o wspaniałych kostiumach, w których występowali aktorzy, które temu przedstawieniu nadały szyku i elegancji.
    Na zakończenie przedstawienia Książę mówi: „Teraz rozumiem! Dobrze widzi się tylko sercem, a najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”. Dziecko odpowiada: „Jesteś odpowiedzialny za swoją Różę”. Książę podchodzi do Róży, która śpiewa piosenkę finałową: „Mam Ciebie”: „Przy tobie nic się nie zakończy źle, a tego nie zniszczy nic. Mam ciebie, ty za to masz mnie”.
    To wspaniałe, że mamy siebie: aktorzy, twórcy, realizatorzy przedstawienia, widzowie. Cieszmy się sobą nawzajem! Takie przedsięwzięcia dają siłę: „Aby chciało się chcieć”.
Aktorzy:
Adam Baran, Agnieszka Barnach, Agnieszka Bednarczyk, Artur Cięciwa, Angelika Citak, |Ewelina Citak, Stanisław Dudzic, Wacław Faron, Robert Gawron, Monika Janczak, Lidia Jasińska, Ernest Jaworski, Dorota Jurek, Justyna Klag, Agnieszka Kołbon, Katarzyna Kowalczyk, Piotr Kowalczyk, Ilona Legutko, Patrycja Marczyk, Natalia Mikulec, Joanna Mordarska, Monika Olchawska, Kamil Polakiewicz, Sławomir Rams, Dawid Serafin, Klaudia Siedlarz, Michał Wcisło, Damian Wielocha, Jakub Wójs, Ewa Ziobrowska.
 
Jolanta Czech
 
46161