Przejdź do treści
Z Grodu Kingi
Przejdź do stopki
Przejdź do Menu Techniczne

Menu Dodatkowe

200 lat dla pana Antoniego Radeckiego!

Treść


.
200 lat dla pana Antoniego Radeckiego!
 
    Mecenas Antoni Radecki ze Starego Sącza 30 maja br. skończył 99 lat! Z tej okazji, w letniej Galerii pod Gniazdem z dostojnym jubilatem spotkali się przyjaciele i znajomi.
.

.
    Postać pana Antoniego znana jest większości mieszkańców Starego Sącza. Spotkać go można w Rynku, gdzie zamieszkuje, w bibliotece, podróżującego autobusem do Nowego Sącza, uczestniczącego w spotkaniach kulturalnych. Pan Radecki działa w Towarzystwie Miłośników Starego Sącza i Polskim Związku Wędkarskim. Związany jest także z polskim ruchem ludowym.
    Na urodzinach obok przyjaciół i znajomych pana Antoniego pojawili się także poseł Marian Cycoń, burmistrz Jacek Lelek oraz Stanisław Śmierciak - przewodniczący Zarządu Miejsko Gminnego PSL w Starym Sączu. Gromkie „Życzymy, życzymy” zaśpiewały natomiast uczennice Zespołu Szkół w Barcicach pod opieką Marka Kanika. Poseł Cycoń dziękował mecenasowi za „inżynierowanie i nadzór” w czasie remontu płyty Rynku, zaś burmistrz przywoływał pierwsze spotkanie z jubilatem. - Zaraz po tym jak zostałem powołany na urząd wiceburmistrza, pan Radecki pojawił się w urzędzie, przywitał się i powiedział, że przyszedł poznać nowego burmistrza - wspominał Jacek Lelek. - Nie mogło być inaczej - odpowiadał pan Antoni. - Przecież władzę trzeba szanować. Ona może się czasami mylić, ale urzędowi szacunek się należy.
    Mecenas Radecki żyje sprawami miasta i całej jego społeczności. W listopadzie 2010 roku zaproszony na obchody rocznicy odzyskania niepodległości w kinie w Starym Sączu wyrecytował wiersze, które wygłaszał jako 15-latek, w 1928 roku, na okoliczność 10-lecia Polski niepodległej. Repertuar ułożyła mu wówczas matka Rysiów (znanych potem kurierów sądeckich i Zofii, wybitnej aktorki). Furorę zrobił także podczas jubileuszu 100-lecia szkoły Chrobrego (w 2008 roku), popisując się fenomenalną pamięcią przy recytacji wierszy klasyków - m.in. fragmentu o grzybobraniu z „Pana Tadeusza Adama Mickiewicza. Bogusław Kołcz - dyrektor Akademickiego Liceum i Gimnazjum im. Króla Bolesława Chrobrego w Nowym Sączu w rozdziale „Wspomnień” - „Głos ze szkoły 2010” napisał potem: „Czytając spisane sercem i miłością do swojego gimnazjum karty, po zagłębieniu się w odtwarzane z bogatej pamięci mury, historie, sylwetki, po rozsmakowaniu się w opowieściach z przeszłości Nowego Sącza i sądeckiej oświaty, pozostaje mi z wdzięcznością i wzruszeniem - pochylić czoła przed czcigodnym Autorem. Dziękuję Panu, Drogi panie Antoni, w imieniu całej społeczności Szkoły Chrobrego, w imieniu kilkudziesięciu roczników absolwentów i uczniów liczących dzisiaj od 97 do... 13 lat. Dziękuję w imieniu tych, którym uświadomił Pan bogactwo, jakim jest pamięć i tradycja oraz przywiązanie do małej i dużej Ojczyzny, którym uświadomił Pan dumę, jaką rodzić winna przynależność do tak zasłużonej Rodziny. Dziękuję za to, że wskazał Pan zadania, jakimi powinni poświęcić się w przyszłości, podążając Pana wspaniałymi śladami”.
    Najważniejsza jednak w jego biografii jest jego pasja: historia i kolekcjonerstwo, głównie unikalnych i starych kart pocztowych, widokówek. W kolekcji pana Antoniego na pierwszym miejscu widokówki Starego i Nowego Sącza, Sądecczyzny. Osobne miejsce mają zbiory tematyczne: kobieta, dziecko, folklor, przyroda.
Pan Antoni Radecki urodził się w Mszalnicy k. Nowego Sącza 30 maja 1913 roku. Maturę zdawał w sądeckim Gimnazjum im. Króla Bolesława Chrobrego, a w 1937 roku ukończył prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Po przedwojennych studiach w Krakowie pracował w Urzędzie Celnym w Katowicach. W pierwszych dniach wojny, pod bombami Luftwaffe, ratował urzędową dokumentację wioząc ją aż do Sokola zza Bug. Okupację przeżył prowadząc gospodarstwo rolne. Po wyzwoleniu trafił do Kamiennej Góry, gdzie objął stanowisko inspektora ds. osadnictwa w Państwowym Urzędzie Repatriacyjnym. W czerwcu 1945 r. osiedlił pierwszych pięćdziesięciu sądeczan „na Zachodzie”.
    Później wrócił na Sądecczyznę, pracował w Nowosądeckich Zakładach Gastronomicznych, a potem w Nowosądeckich Zakładach Materiałów Budowlanych Przemysłu Terenowego. Przygotowywał też dokumentację prawniczą pod budowę niektórych sądeckich osiedli mieszkaniowych. Pełnił funkcję radnego i ławnika, był jednym z inicjatorów budowy wodociągów i sieci gazowej w mieście.
 
Kinga Bednarczyk
 
47055