Przejdź do treści
Z Grodu Kingi
Przejdź do stopki

Z notatnika katechety

Treść


.

Trwają wakacje, a ja tak często myślę o ludziach młodych, tych znanych z imienia, spotkanych w szkole i tych anonimowych spotkanych przypadkowo w sklepie, autobusie, czy na ulicy. Myślę o tych, którzy spotykając mnie obdarzają uśmiechem, chwalą Pana Boga i o tych, u których moja osoba wyzwala okazję do wyrażania negatywnych opinii o Kościele, o religii, o Bogu.... O tej drugiej grupie młodych “gniewnych” myślę ze szczególną troską. To często ludzie, którzy pogubili się w swoim życiu, którzy zostali zranieni i którzy nie mieli szczęścia spotkać przewodników, którzy pozwoliliby im na nowo odkryć wielką godność, uwierzyć w miłość i wskazać na prawdziwe wartości i autorytety. Często sama zadaję sobie pytanie, czy dzisiaj można jeszcze mówić młodym ludziom o autorytetach? Kto dla nich jest autorytetem?
Pytanie to zadałam również moim uczniom, otrzymałam bardzo różne, czasami krańcowo odmienne odpowiedzi. Były osoby, które nie wiedziały co to jest autorytet, były takie, które wymieniały ulubionych bohaterów filmowych czasem literackich czy postacie powszechnie uznawane za autorytety (np. Jan Paweł II, Matka Teresa z Kalkuty itp.) Byli też tacy, którzy pojęcie autorytetu kojarzą z osobami, które wiele znaczą w ich własnym życiu. Pojawiły się odpowiedzi typu: mój ojciec, wujek, nauczyciel itp. Ale byli też i tacy, którzy wzruszali ramionami twierdząc, że samo pytanie jest głupie - nie mają autorytetów, ponieważ oni sami wiedzą najlepiej, co jest ważne w ich życiu i nie potrzebują nikogo, kto by im dyktował, jak mają postępować. Z zebranych wypowiedzi jasno jednak widać, że kwestia autorytetu nie jest dla dorastającej młodzieży obojętna, młodzież poszukuje i potrzebuje autorytetów w swoim życiu. Wśród realnie istniejących postaci, uznawanych przez młodzież za autorytety, miejsce szczególne zajmuje Jan Paweł II.
Wskazując na tę osobę posługują się najczęściej określeniami: Papież uczył nas, jak wybaczać innym, zawsze dobry, można się od Niego wiele nauczyć, a także, że był wytrwały, rozumiał młodzież, lubił z nią przebywać, całe swoje życie poświęcił Bogu i ludziom... W opinii uczniów papież jest autorytetem stojącym ponad wszystkimi autorytetami, osobowością, jakiej w dziejach świata jeszcze nie było i nie będzie.
Wśród często wymienianych przez młodych ludzi autorytetów są również osoby z ich najbliższego otoczenia. Najczęściej wskazują oni na rodziców, czasem szczególnie akcentując postać mamy, innym razem ojca. Przykładami mogą być m.in. następujące wypowiedzi: Autorytetem są dla mnie rodzice, a w szczególności mama, która uczy mnie, jak żyć i zachowywać się w różnych sytuacjach. Często doradza mi, gdy mam jakiś problem. Dzięki niej jestem, "jaka jestem", a chyba nie jestem zła; Autorytet to tata i mama....
Czasem autorytetem jest to siostra czy brat, którzy już coś w życiu osiągnęli, innym razem dziadkowie bądź kuzyni... Niemała jest liczba uczniów, dla których autorytetem są osoby powszechnie znane. Najczęściej wymieniani są znani sportowcy i artyści estrady. Autorytetem dla młodych ludzi są też ich bliscy koledzy, którzy wiedzą, jak zachować się w każdej sytuacji.
Kiedy przeglądam te zapiski, to zastanawiam się, co my nauczyciele i wychowawcy powinniśmy uczynić, aby nasi wychowankowie umieli swoje życie budować opierając się na prawdziwych autorytetach.
Rola autorytetu w wychowaniu wydaje się obecnie szczególnie aktualna, pogłębia się bowiem przekonanie jakoby uznawanie autorytetów było przeżytkiem. Wydaje się bardzo ważna szczególnie w obecnych czasach, gdy nastąpiła dewaluacja pojęcia “autorytet”, stało się ono niemodne, nastąpiło też przewartościowanie historii w związku ze zmianami ustrojowymi - upadły jedne, oficjalne autorytety, pojawiły się inne, zanegowano pewne wartości, a na ich miejscu wyrosły nowe.. W wychowaniu zapewniającym młodzieży swobodę i poszanowanie ich praw, uznawanie autorytetów ma znaczącą rolę. Uznawanie autorytetów wiąże się z pewnym ograniczeniem wolności, ale i ukierunkowaniem, co zapobiega niepożądanym zachowaniom. Może więc warto ciesząc się wakacyjnym odpoczynkiem pomyśleć, jakie działania podjąć, co uznać za najważniejsze i priorytetowe, aby stać się dla swoich uczniów autorytetem, bo wówczas łatwiej będzie nam zrealizować zamierzony cel, młodzież chętniej będzie podejmować z nami dialog i spełniać swoje zadania.
(ak)
47060