Przejdź do treści
Z Grodu Kingi
Przejdź do stopki

Czytelnicy piszą

Treść


.

NAPRAWDĘ DOBRA I CENNA
.
Myślę tak o naszej gazetce parafialnej, która obchodziła właśnie 10-lecie istnienia. Przy okazji gratuluję i dziękuję jej twórcom, bo robią dobrą robotę. Chciałam się podzielić z Czytelnikami pewną radą. Naszą gazetkę kupuję w trzech egzemplarzach, bo myślę nie tylko o sobie. Kompletuję roczniki, znalazłam w Nowym Sączu niedrogiego introligatora (blisko Realu), który pięknie oprawia. Mam już trzy księgi po dwa roczniki w każdej, czyli dokument sześciu lat. Są bardzo ładne i cenne. Jeden komplet zostawiam w domu, dla nas i potomków, bo to historia życia i miasta. Drugi egzemplarz dostaje rodzina córki, a trzeci zbieram na prezent z okazji imienin lub jakiegoś jubileuszu. Taki rocznik to piękna pamiątka, praktyczna i pożyteczna. Zachęcam, bo naprawdę warto mieć takie roczniki w domu, a także kogoś nimi ucieszyć. To może być np. świetny prezent dla tych, którzy mieszkają za granicą, jedyny w swoim rodzaju, bo w żadnej księgarni ani za żadne pieniądze nie da się go kupić. O innych zaletach gazetki nie muszę więcej pisać, najważniejsze, że się na nią czeka i czyta nawet po kilka razy.
Czytelniczka
51083