Przejdź do treści
Z Grodu Kingi
Przejdź do stopki
Przejdź do Menu Techniczne

Menu Dodatkowe

Sierpniowe uroczystości jubileuszowe

Treść


.
Sierpniowe uroczystości jubileuszowe
Z OKAZJI 750-LECIA LOKACJI
STAREGO SĄCZA
.
Po lipcowej inauguracji na sierpień przypadły kulminacyjne obchody, uświetnione m.in. występem zespołu “Mazowsze”. Dla pamięci potomnych oraz przybliżenia realiów miasta rodakom przebywającym za granicą odnotowujemy najważniejsze fakty i wydarzenia.
Od wielu miesięcy Stary Sącz stanowił jeden wielki front prac, żył przygotowaniami do jubileuszu: renowacje, remonty, malowania, zmiana nawierzchni ulic i chodników, urządzanie skwerków, ukwiecanie całego miasta i dekorowanie, a przede wszystkim gigantyczne przedsięwzięcie rewitalizacji średniowiecznego Rynku z wymianą podziemnej infrastruktury - to tylko część działań. W związku z już wymienionymi: nowe oświetlenie ulic, oznakowania, wyposażenia (ławki, drogowskazy, tablice informacyjne), piękne promenady biegnące do świątyń. Trwają wciąż prace przy wymianie dachów zabytkowych budynków w Rynku, a także bardzo zaawansowane prace remontowo renowacyjne w klasztorze sióstr Klarysek. Kontynuowana jest budowa ośrodka rehabilitacyjnego w Cyganowicach dla potrzeb osób niepełnosprawnych, jak i szereg mniejszych poczynań. Mnożą się wydawnictwa rozsławiające miasto (np. album “Gród Świętej Kingi” Adama Bujaka). Stary Sącz pięknieje, zachęca do zwiedzania zabytków i odpoczynku w nowym parku z fontanną przy ul.Staszica. Realizowanie bieżących inwestycji nie przeszkadza wizjom następnych i podejmowaniu kroków ku ich spełnieniu. Największym marzeniem burmistrza MiG Mariana Cyconia, symbolem 750-lecia miasta, ma być przebudowa i rozbudowa “Sokoła”, cudeńka architektury, a zarazem drugiego płuca miasta, umożliwiającego pełny oddech i rozkwit kulturze i sztuce regionu. Ten obiekt mógłby pomóc przywrócić blask świetności Starego Sącza jako centrum muzycznego sięgającego korzeniami klasztornych tradycji i związków z paryską szkołą Notre Dame. Czy to tylko niebotyczne marzenia? Pod okiem i przy wsparciu rozmiłowanej w muzyce św.Kingi i z determinacją, jaką nasze władze przejawiają, wszystko bardzo możliwe. Można mieć nadzieję, że wkrótce w kształty zacznie się przyoblekać najużyteczniejszy pomnik 750-lecia.
.
11 sierpnia 2007 r.
NAJWAŻNIEJSZE SOBOTNIE
WYDARZENIA JUBILEUSZOWE
.
- Uroczysta sesja Rady Miasta i Gminy Stary Sącz, podczas której tytuły Honorowych Obywateli nadano: Stanisławowi Gałońskiemu dyrektorowi Capeli Cracoviensis - inicjatorowi Starosądeckiego Festiwalu Muzyki Dawnej, Januszowi Winterowi - szefowi biura ds. usuwania klęsk żywiołowych w MSW za pomoc w uzyskaniu środków na odszkodowania oraz obecnemu burmistrzowi Marianowi Cyconiowi za zasługi dla miasta, starania o pozyskanie środków finansowych na ratowanie zabytków oraz rewitalizację Rynku i jego otoczenia.
- Od godz. 15.00 Biesiada Karpacka i Starosądecki Jarmark Sztuki. W programie: występy zespołów regionalnych z Czech, Słowacji, Węgier i Małopolski, kiermasz sztuki i rękodzieła, pokaz wyrobów i specyfiki ginących zawodów np. dziegciarza, łyżkarza i snycerza. Również degustacja specjałów kuchni narodowych.
- W godzinach przedwieczornych wielką atrakcją dla mieszkańców stał się przejazd, a potem wjazd na dziedziniec klasztorny, konnej sztafety z Węgier.
Pomysł zorganizowania sztafety zrodził się dwa lata temu po podróży do Starego Sącza delegacji węgierskiego miasta Dunakeszi. Jego wiceburmistrz Laszló Zoltan podjął się przygotowań i przewodnictwa w drodze do Polski. Dunakeszi jest bazą sportu konnego, a “węgierski trakt” od setek lat przemierzały zaprzęgi konne umożliwiające kontakty międzynarodowe. Tak przyjechały do Polski św.Kinga i św.Jadwiga, tak się przemieszczały orszaki królewskie.

Nawiązując do tych tradycji 20 jeźdźców (na własnych koniach) i 12 osób obsługi wybrało się w daleką drogę, w 10-dniową podróż do Polski. Wyruszyli 1 sierpnia z placu przed kościołem św.Michała, po okolicznościowej Mszy św., żegnani tłumnie przez mieszkańców Dunakeszi. Nie zabrakło im odwagi, wytrwałości i determinacji; w trakcie podróży korzystali z gościny Węgrów, Słowaków i Polaków m.in. Łącka, które bardzo mile wspominają. Do Starego Sącza wjechali strojni, w epokowych średniowiecznych kostiumach, wioząc z sobą, jak w odległych czasach, księżniczkę Kingę. Na ostatnim etapie podróży dołączył do nich, w królewskim przebraniu, starosądecki burmistrz Marian Cycoń. Po przejeździe ulicami, wzruszeni zmierzali do siedziby swej Rodaczki - ku klasztorowi. Wiódł ich - jako pierwszy jeździec - wspaniale prezentujący się na koniu arcybiskup Juliusz Janusz, nuncjusz papieski w Budapeszcie, syn Ziemi Sądeckiej (z Łyczany) zaproszony przez władze kurii tarnowskiej i nasze gminne do uczestnictwa w obchodach jubileuszowych. Na dziedzińcu klasztornym ks.Arcybiskup poprowadził modlitwy w obu językach, poświęcił przywiezione przez Węgrów chorągwie i poproszony w imieniu sióstr Klarysek odprawił Mszę św. w kościele klasztornym. Tymczasem sztafeta konna przemieściła się na Rynek, gdzie nastąpiło uroczyste przekazanie chorągwi z wizerunkami św.Kingi i patrona Dunakeszi św.Michała Archanioła oraz wręczenie symbolicznego miecza burmistrzowi Marianowi Cyconiowi.

- Wieczór sobotni wypełniły występy zespołów artystycznych krajów karpackich, wszystkie piękne i gorąco oklaskiwane przez publiczność. Najbardziej zachwycili jednak młodzi artyści z Sabinova ze Słowacji, ich brawurowo wykonane tańce zbójnickie, temperament, wspaniałe głosy, udramatyzowane i wzruszające widowisko muzyczne - nie miało sobie równych. Bardzo podobał się również żywiołowy kwartet wokalno-instrumentalny artystów cygańskich “Kałabała” z Czarnej Góry. Mają już na koncie siedem płyt kompaktowych, zrobili furorę w kilku krajach europejskich i u nas zawojowali publiczność pięknymi głosami, świetną muzyką i grą.
Radośnie, nastrojowo i “międzynarodowo” minął pierwszy dzień jubileuszowych obchodów
.
12 sierpnia 2007 r.
NIEDZIELNE ŚWIĘTOWANIA JUBILEUSZOWE
.
Oczekiwane z niecierpliwością zapowiadały się bardzo okazale i takie też były. Stary Sącz czcił jubileusz 750-lecia pięknie, godnie i uroczyście.
Wydarzeniem wielkiej wagi, o charakterze religijno-historycznym, symbolizującym odwieczną przyjaźń polsko-węgierską stała się uroczysta Msza św. sprawowana o godz. 12.15 w kościele parafialnym pw. św.Elżbiety Węgierskiej, jako dziękczynienie za 750 lat Starego Sącza. Nie tylko św.Elżbieta, św.Kinga, nie tylko licznie przybyli Węgrzy, ale również główny celebrans Eucharystii nuncjusz apostolski w Budapeszcie abp Juliusz Janusz; proboszcz polskiej parafii w Budapeszcie - ks.Leszek Kryża; a także urzędnicy państwowi: radca ambasady węgierskiej w Warszawie, konsul węgierski w Krakowie, przedstawiciele władz miejskich i samorządowych z Keszhely i Dunakeszi - symbolizowali wciąż żywe więzi polsko-węgierskie.
W nabożeństwie uczestniczyli również goście z Francji, z miasta Lambres Les Donai (na czele z burmistrzem), goście ze Słowacji, z burmistrzami Levocy i Liptowskiego Hradka, a także wiceprzewodniczący ogólnokrajowego samorządu mniejszości polskiej na Węgrzech - Jerzy Kochanowski. Nie zabrakło też radnych, wójtów, burmistrzów powiatu nowosądeckiego, Nowego i Starego Sącza.

Funkcję gospodarza uroczystości pełnił ks.prałat Alfred Kurek, w serdecznych słowach witający dostojnego gościa, przewodniczącego celebrze ks.abpa Juliusza Janusza, księży koncelebransów, wszystkich gości, przedstawicieli władz, poczty sztandarowe, orkiestrę górniczą Kopalni Soli w Wieliczce i wszystkich zgromadzonych wiernych.
Ksiądz Arcybiskup wyraził wielką radość z możliwości pobytu w miejscu, które uważa za swoje i bliskie, nawet przez wzgląd na związki rodzinne (siostrę), ale głównie z uwagi na szerzony kult św.Kingi, której wizerunek zdobi pierścień biskupi podarowany mu przez bpa Józefa Życińskiego. Oznajmił też, że przybył tu, by modlić się o błogosławieństwo na dalsze lata dla tego pięknego miasta, a równocześnie podziękować za świętość Świętych węgierskich, których ten kraj podarował Polsce. Zapewnił o wielkiej miłości Węgrów do św.Kingi, o ich oddaniu i wierności swej Rodaczce. Uroczystą liturgię, częściowo dwujęzyczną (z uwagi na udział Węgrów) ubogacała muzyka religijna w wykonaniu orkiestry górniczej z wspaniałymi wstawkami solowymi pieśni. W nastrojowym wnętrzu świątyni słynne “Ave Maryja” zabrzmiało nieprawdopodobnie uwznioślająco i pięknie.
W homilii abp Celebrans koncentrował się na dwu postaciach najważniejszych w dziejach i współczesności miasta, na jego Patronce i Janie Pawle II. Podkreślił wkład i zasługi św.Kingi dla szerzenia wzorów świętości i wiary, którą sama żyła bezgranicznie. Lokując to miasto pragnęła stworzyć centrum wiary, nadziei i miłości. Temu celowi poświęciła wszystko, a jako skarbnicę w darze pozostawiła klasztor, ostoję bezpieczeństwa, ośrodek życia duchowego i kulturalnego; modlitwy i ofiary sióstr Klarysek. Zadając pytanie: Czy to Opatrzność Boża sprawiła, czy może bł.Kinga wyprosiła swe kanonizowanie przez papieża Polaka - ks.Arcybiskup podkreślił wagę tego wydarzenia i rolę Jana Pawła II w życiu miasta i każdego z nas. Wytyczył jasne szlaki, którymi winniśmy iść: ideę świętości - nieprzemijającą, możliwą i konieczną. Homilię zakończyły życzenia jubileuszowe:
“Cieszmy się tym dniem, bo radość w życiu dodaje sił. Niech pomoże pomnażać dobro i piękno miasta, kochać je, szanować dziedzictwo oraz zachować pamięć o ludziach, którzy tu żyli, wnosili swój wkład i dorobek”.
Podczas ofiarowania dary ołtarza złożyli:
Rodziny: Wolskich z Mizernej - produkty regionalne, Łomnickich z Barcic - barć miodu, Pierzgów z Barcic - ornat, Weberów z Mostek - kielich, Hebdów z Myślca - produkty regionalne.
Zespół folklorystyczny “Starosądeczanie” - albumy “Gród Świętej Kingi”
Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej “Eskulap” ze Starego Sącza - stułę i albę.
Nabożeństwo zakończyło arcybiskupie błogosławieństwo wiernych. Na koniec podziękowania złożyli ks.prałat Alfred Kurek i burmistrz Marian Cycoń, odczytany też został list prezydenta Rzeczpospolitej Lecha Kaczyńskiego z gratulacjami i życzeniami dla miasta i mieszkańców, z okazji jubileuszu 750-lecia.
Po południu na scenie Rynku prezentowały się: orkiestra górnicza Kopalni Soli w Wieliczce, “Sykownia” z Załucza, “Watra” z Czarnego Dunajca, “Duna Gyonge” z Węgier i “Starosądeczanie”. Gratulujemy “Starosądeczanom” debiutu, to ich pierwszy występ przed własną publicznością i trzeba przyznać, że bardzo udany.
Występ “Mazowsza” poprzedziło nieplanowane, acz bardzo miłe spotkanie. Na prośbę Burmistrza MiG abp Juliusz Janusz poświęcił odnowiony Rynek, udzielił błogosławieństwa miastu i jego mieszkańcom, i na krótko spotkał się ze zgromadzonymi. Z właściwą sobie bezpośredniością i poczuciem humoru szybko zjednał sobie sympatię i życzliwość, a udanym popisem wokalnych możliwości, ulubioną sądecką przyśpiewką, zaskoczył i zachwycił wszystkich.

Od godziny 18.00 natomiast dla kilkutysięcznej widowni koncertowało już tylko “Mazowsze”. Zdążył na występ, prosto z Brukseli spieszący, marszałek województwa małopolskiego Marek Nawara, sprawujący honorowy patronat uroczystości. Czająca się burza musiała skapitulować przed pięknem, młodością, tańcem i muzyką. Popłakała trochę deszczem z bezsilności i powędrowała dalej. Wyższe moce zadziałały skutecznie?
A “Mazowsze” czarowało delikatnością, wdziękiem, urodą i talentami. Profesjonalizm, sprawność, umiejętności wokalne i taneczne, melodyjność i stubarwność strojów splatały się w jedno wielkie piękno i królowały na scenie. Świetnie bawiła się publiczność słuchając i podziwiając magię widowiska. Jeden z najlepszych europejskich zespołów jest po prostu sobą, niesie piękno i radość, uświetnia uroczystości. Uświetnił i nasz jubileusz 750-lecia zbierając zasłużone brawa i podziękowania.

Finał występu "Mazowsza"

.
Ostatni występujący na scenie wykonawcy to zespół węgierski z zaprzyjaźnionego miasta Keszthely.
Dzień jubileuszowy zakończyły iluminacje, wspaniały pokaz sztucznych ogni na płycie Rynku.
Jak widać bardzo okazale i godnie świętowaliśmy. Dla nikogo nie jest tajemnicą, komu Stary Sącz zawdzięcza większość osiągnięć i zmianę wizerunku miasta. O tym, że mieszkańców stać na uczciwą ocenę i wdzięczność, mógł się na pewno przekonać “Sprawca” tych dokonań. Wprawdzie burmistrz Marian Cycoń, w swej skromności, zasługi przypisuje mieszkańcom, bez których, jak mówi, niczego by nie dokonał, ale my swoje też wiemy i życzymy dużo zdrowia, pomysłów, wytrwałości i powodzenia w pracy dla naszego miasta i gminy. A czego powinniśmy życzyć sobie - pojubileuszowo - my wszyscy?
Na dalsze lata: pomyślności i wzajemnej życzliwości, troski o to dobro, któremu na imię Stary Sącz. By zabytkowy zegar z klasztornej wieży, który na 750-lecie ożył i wygrywa kuranty, wybijał same szczęśliwe godziny miastu i ludziom. By daleko i szeroko rozsławiała się Boża Opatrzność, dziedzictwo i opiekuńczy dar Świętej Kingi.
Zofia Gierczyk
Fot. Jolanta Czech
 
Uzupełniające informacje związane z jubileuszem.
Środki finansowe
Gmina pozyskała z konkursu: “Mecenat Małopolski” oraz od wielu firm sądeckich. Biesiada Karpacka wspłółfinasowana była z Międzynarodowego Funduszu Wyszehradzkiego. Występ Zespołu “Mazowsze” znacząco współfinansolwali Prezydent i Rada Miasta Nowego Sącza. Przyjazd i pobyt gości z miast partnerskich był współłfinansowany z grantu uzyskanego z Unii Europejskiej, z programu “Europa dla obywateli”
“Starosądeczanie”
Zespół folklorystyczny o takiej nazwie powstał z inicjatywy Burmistrza Miasta i Gminy w 2006 r. Zadebiutował na święcie miasta Keszthely na Węgrzech. Choreografem zespołu jest Barbara Sławecka, opiekunem i kierownikiem - Grażyna Leśniak. Stroje dla zespołu szyła Anna Pierzga-Belska, hafty na strojach wykonały: Agnieszka Leśniak, Grażyna Leśniak, Janina Faron. W zespole tańczą: Joanna Sobczak, Natalia Bieryt, Paulina Tokarska, Katarzyna Sławiec, Katarzyna Leśniak, Agnieszka Weber, Katarzyna Jop, Paulina Faron, Wioletta Weber, Kinga Jop, Marzena Zaremba, Michał Nalepa, Jakub Nalepa, Stefan Bulanda, Marcin Zaremba, Maciej Garbacz, Stefan Bulanda, Marek Jop, Marek Michalik, Łukasz Mordarski, Bartłomiej Słabaś.
50590