Przejdź do treści
Z Grodu Kingi
Przejdź do stopki
Przejdź do Menu Techniczne

Menu Dodatkowe

Jan Paweł II i ja - korespondencja z Londynu

Treść


.
Jan Paweł ll i ja
 
    Był rok 1978 a ja małą dziewczynką, która nie do końca potrafiła zrozumieć tego ogromnego wydarzenia, jakim był pontyfikat. Był to także rok szkolny, w którym przygotowywałam się do I Komunii Świętej. Ksiądz na lekcjach religii dużo nam o tym opowiadał. Miałam świadomość, że stało się coś specjalnego.
    Trzy lata później (1981 r.) świat okrążyła straszna wiadomość o zamachu na życie Jana Pawła II-go. Pamiętam, że tym razem o całym nieszczęściu uświadamiała mnie mama. Razem chodziłyśmy na nabożeństwa majowe jak pewnie większość Polaków, aby polecić Maryi Jej Wiernego Sługę.
    Byłam uczennicą liceum, kiedy w czerwcu 1987 r. wraz z grupą młodzieży pojechałam do Tarnowa, aby tam uczestniczyć w III już pielgrzymce Ojca Świętego do ojczyzny. Jakież to było niepowtarzalne przeżycie. Najpierw kilkugodzinna podróż pociągiem, później długie czekanie na błoniach, aż w końcu Msza św. i kazanie, które mówił jakby do każdego z osobna. Kilkutysięczny tłum reagował oklaskami, wzruszeniem i radością. W tym tłumie czułam się bezpieczna i napełniona Bożym pokojem. Tak samo czułam się dziesięć lat później, kiedy stałam na Placu Świętego Piotra w Watykanie, a Ojciec Święty błogosławił i pozdrawiał wiernych ze swego okna.
.

.
    Jakiż wielki smutek ogarnął cały świat, kiedy sześć lat temu odchodził z tego świata ten Wielki Człowiek. Uświadomiłam sobie, że i ja mam obowiązek apostołowania.
    Dziś należę do grupy muzyczno-modlitewnej Dei Trust, która stara się promować, głoszoną przez Jana Pawła II, cywilizację miłości poprzez ubogacanie liturgii, adorację, akcje charytatywne, koncerty, wieczorki poetycko-muzyczne oraz spotkania o charakterze religijno-patriotycznym.
Kilka tygodni temu, 25 marca w uroczystość Zwiastowania Pańskiego zorganizowaliśmy dni poświęcone Świętości Życia. Nikt tak, jak Ojciec Święty, nie stał w obronie życia i uczył, że życie to największy Dar Boży.
    W tym, jakże radosnym dla nas czasie beatyfikacji Jana Pawła II, my młodzi czuwamy w Londynie podczas całonocnej adoracji, aby modlitwą podziękować Bogu za tę ogromną łaskę włączenia w poczet błogosławionych tego niepowtarzalnego Wielkiego Polaka.
 
Iwona Macałka
(korespondencja z Londynu)
 
47071